Witam. Mam na prawdę duży problem. Na wstępie...
S
sratatata10 pkt
544 wyświetlenia
może trochę przybliżę moją osobę. Jestem zwykłym uczniem 3 kl. gimnazjum. Uczę się na 4,5 z wfu tez mam dobra ocene (5), ale jakims orłem nie jestem. Nazwalibyście mnie najprawdopodobniej chudzielcem. Jednak jako swego rodzaju nieudacznik również mam jakieś tam uczucia. Ostatnio trochę zachwiane.
Strasznie podoba mi się jedna dziewczyna, w moim wieku. Dobrze się uczy, pięknie śpiewa. No i ładna. Mój ideał. Chcie to powiedzcie że się zakochałem. Już pare razy zbierałem się w sobie żeby do niej zagadać w szkole, albo zaprosić ją do znajomych na naszej-klasie. Odwagi dodawał mi fakt, albo moje złudzenia, że jej się trochę podobam. Raczej to drugie. Dlatego też boję się jakiegoś odżucenia. Boję się, że okaże się, że wcale jej się nie podobam, albo że ma już kogoś. Co robić?!?
Strasznie podoba mi się jedna dziewczyna, w moim wieku. Dobrze się uczy, pięknie śpiewa. No i ładna. Mój ideał. Chcie to powiedzcie że się zakochałem. Już pare razy zbierałem się w sobie żeby do niej zagadać w szkole, albo zaprosić ją do znajomych na naszej-klasie. Odwagi dodawał mi fakt, albo moje złudzenia, że jej się trochę podobam. Raczej to drugie. Dlatego też boję się jakiegoś odżucenia. Boję się, że okaże się, że wcale jej się nie podobam, albo że ma już kogoś. Co robić?!?