Witam, mam pewien dylemat otóż 3 tygodnie temu...
A
alone1560 pkt
602 wyświetlenia
skończył sie mój związek z dziewczyną, jest mi cieżko i to bardzo i ona chyba o tym wie, bo na poczatku wysylalem do niej sms typu: jest mi cieżko bez Ciebie, dlaczego nie chcesz ze mną byc? ( wiem ze zle robilem , ale poprostu mialem takiego doła.. ) teraz to wygląda tak że piszemy ze sobą , a dokladniej to zawsze ja zaczynam rozmowe ( wiem ze nie powinienem no ale to jest silniejsze ode mnie.. wytrzymam kilka godzin i musze napisać ) ona mi odpisuje chyba z grzeczności.. Ostatnio zaproponowalem jej spotkanie zgodziła się.. w trakcie spotkania całowaliśmy się jak dawniej , ale ona powiedziała ze to nic nie zmieni, mówi ze czuje dalej motyle w brzuchu jak ją całuje ale ona nie bedzie ze mną.. więc jak już wiecie sprawa wygląda tak , że to ja chce z nią być a ona nie. pytałem sie czy poznała kogoś a ona że nie, poprstu nie chce narazie ze mną być . zapytałem czy potrzebuje czasu a ona że nic nie obiecuje , niewiadomo co bedzie kiedyś.. ale teraz nie chce.. Moje pytanie to ,że nie wiem co myśleć o tym pocałunku , nie wiem czy ona coś do mnie czuje po tym i wg, to był chyba błąd ale oboje tego chcieliśmy. 2 sprawa to jak wcześniej napisałem nie moge powstrzymać sie od pisania do niej.. co sądzicie ? :)