Przejdź do treści głównej

Witam, Mam pewien problem ;) Mianowicie,...

S
Skazanylól418 pkt
539 wyświetleń
ostatnio zauważyłem u siebie dziwne zachowanie.
Sytuacja wygląda tak, nie interesuje mnie kompletnie nic.
Jeśli już coś mi się spodoba to mam uciechę na następne kilka miesięcy gdyż dość dogłębnie badam owe hobby itd.
Nie lubię zapraszać ludzi do domu, nie przepadam za głośnymi imprezami itd.
Nie lubię... ludzi, tzn. obawiam się ich oceny względem mojej osoby, i ogólnie zachowanie obcych ludzi wywołuje u mnie... nie wiem jak to określić, mam na myśli to że zwyczajnie ich nie toleruję.
Szybko tracę zapał w grupie, tzn. jakaś zabawa itd. nie interesują mnie.
Lubię natomiast siedzieć w samotności, trochę jak odludek, nie cierpię robić nic bez celowo tzw. jeśli już coś zaczynam to staram się to jak najszybciej skończyć gdyż przeraża mnie perspektywa jutrzejszej pracy.
Czytałem ostatnio o introwertykach i tych sprawach, ale nie sądzę żeby to było spowodowane właśnie daną lekturą, gdyż rozmawiałem z rodzicami i mówili że od najmłodszych lat byłem samotnikiem.
Czy może to być spowodowane tym iż jest introwertykiem, czy po prostu tym że jestem aspołeczny?

4 odpowiedzi

Raczej jesteś aspołeczny skoro nie lubisz ludzi. Moja koleżanka ma podobnie, rodzice każą jej wyjść z domu spotkać się ze znajomymi, a ona woli siedzieć przy laptopie. Ale ona nie ma, aż tak że nie lubi ludzi i wgl. Ona lubi się czasami spotkać na jakieś imprezie , powygłupiać się, popić, pośmiać się, potańczyć itp. Ale , żeby się tak z kimś spotkać i połazić po mieście to jej się zbytnio nie chce. Pójść do kogoś na noc też może. Więc ona jest bardziej introwertykiem, ale też wszystko zależy od jej humoru. Czasem w szkole na przerwach potrafi się wcale nie odzywać , tylko przysypiać.
31
S

SweetMadzia69

13 lat temu

najprościej by było udać się do psychologa. może to być jedna wizyta,góra dwa. na podstawie czego taki psycholog powie Ci dlaczego tak jest. i będziesz miał pewność.
4
S

spoxkler

13 lat temu

Zakonnikiem !? oO
Jeśli zakonnik myśli o rozkładającym się truchle i o tym jak to by było pracować w kostnicy, to ok, mogę być zakonnikiem.
-4
S

Skazanylól

13 lat temu

Nie umiem określić dlaczego. Może po prostu twoim zadaniem na tej ziemi jest właśnie bycie samotnikiem ? Nie chciałbyś zostać zakonnikiem ? Oni są bardzo cisi, samotni i spokojni. Wgłębiają się w lekturę lub w to co ich fascynuje i dogłębnie to penetrują. Albo filozofem ? A to, że nie lubisz ludzi może być spowodowane tym że w przeszłości miałeś z nimi jakieś złe doświadczenia. :C
-20
H

hera098

13 lat temu