Witam, Mam pewien problem. Otóż poznałem...
G
GenerałHowl27 pkt
744 wyświetlenia
pewną dziewczynę - właściwie ta sama klasa w szkole. Pod koniec 1 klasy zakochałem się w niej. W 2 klasie coś próbowałem działać, ale ze względu na pewne problemy osobiste pod koniec roku zaczeliśmy się od siebie odsuwać. 3 klasa to czas kiedy praktycznie z nią nie rozmawiałem. Aktualnie czuję, że to ostatni czas by wyznać jej co czuję. Tutaj powstaje pytanie - czy powiedzenie tego w prost, po tak długiej przerwie jest sensowne? Jak to ubrać w słowa. Gdybym napisał, że strasznie mi na niej zależy to wydaje mi się to nie odzwierciedlać w dalszym stopniu tego jak bardzo faktycznie mi zależy. Nie mogę o niej po prostu zapomnieć i myślę, że muszę coś zrobić.
W 1 klasie i 2 dość dobrze nam się rozmawiało i kontakt naprawdę przyjemny. Aż do końca 2 klasy kiedy to odsunęła się ode mnie w pewnym stopniu. Wiem jednak, że problem był po mojej stronie a ja nic nie zrobiłem. Dopiero teraz zdałem sobie sprawę ile straciłem. Prosiłbym więc o jakieś ukierunkowanie co robić dalej. Myślę, że jestem w stanie się z nią spotkać i pogadać. Rozmawiając z nią chciałbym jej w końcu wyznać co czuję. Dodam, że oboje mamy po 19 lat - myślę, że to też ma znaczenie. Nie przeczę, że zależy mi na jak najszybszej odpowiedzi. Tak więc proszę - doradźcie.
W 1 klasie i 2 dość dobrze nam się rozmawiało i kontakt naprawdę przyjemny. Aż do końca 2 klasy kiedy to odsunęła się ode mnie w pewnym stopniu. Wiem jednak, że problem był po mojej stronie a ja nic nie zrobiłem. Dopiero teraz zdałem sobie sprawę ile straciłem. Prosiłbym więc o jakieś ukierunkowanie co robić dalej. Myślę, że jestem w stanie się z nią spotkać i pogadać. Rozmawiając z nią chciałbym jej w końcu wyznać co czuję. Dodam, że oboje mamy po 19 lat - myślę, że to też ma znaczenie. Nie przeczę, że zależy mi na jak najszybszej odpowiedzi. Tak więc proszę - doradźcie.