Witam! Mam poważny problem i proszę was o pomoc...
Z
ZłOmEk36 pkt
656 wyświetleń
:)
W tym roku chodze do nowej szkoły.Mam w klasie pewną dziewczynę która spodobała mi się. Dobrze nam sie rozmawia. Rozmawiamy tylko wtedy gdy ja do niej zagadam ona sama nigdy nie zagada. Na lekcjach jak popatrzymy sie na siebie to usmiechamy się do siebie, teraz już troszkę mniej. Kiedyś podczas rozmowy powiedziała mi że jej koleżanka mnie zna, czyli oznacza to chyba że musiała z nia o mnie rozmawiać.W tamtym tygodniu odpisała mi na mojego sms i powiedziała że własnie myślała o mnie.
Kiedys zaproponowałem jej wspólne wyjście gdzieś i jakos czasu nie było lub się nie składalo. wczoraj sobie przypomniałem sobie o tym i zapytałem sie co robi w przyszły piątek i czy pójdziemy gdzieś razem. Ona odpowiedziała że możemy. Wtedy ja sie zapytałem że jak nie chce to nie. A ona odpowiedziała: Nie no, możemy iść.
Nie wiem co o tym sądzić.To była taka wstępne umówienie sie, nie wiem czy umawiać sie z nią dokładne.Ostatnio troszkę mniej do niej pisze bo nie ma czasu ( wole w szkole zagadać jak jest okazja) a ona czasami odpowie. Dziwi mnie to wszystko a szczególnie to czego sama nigdy nie zagada.
A TERAZ MOJE PYTANIE: Czy ona mnie lubi czy nie? Mam u niej szanse? Co mam robić? Jak jej pokazać że mi sie podoba?
W tym roku chodze do nowej szkoły.Mam w klasie pewną dziewczynę która spodobała mi się. Dobrze nam sie rozmawia. Rozmawiamy tylko wtedy gdy ja do niej zagadam ona sama nigdy nie zagada. Na lekcjach jak popatrzymy sie na siebie to usmiechamy się do siebie, teraz już troszkę mniej. Kiedyś podczas rozmowy powiedziała mi że jej koleżanka mnie zna, czyli oznacza to chyba że musiała z nia o mnie rozmawiać.W tamtym tygodniu odpisała mi na mojego sms i powiedziała że własnie myślała o mnie.
Kiedys zaproponowałem jej wspólne wyjście gdzieś i jakos czasu nie było lub się nie składalo. wczoraj sobie przypomniałem sobie o tym i zapytałem sie co robi w przyszły piątek i czy pójdziemy gdzieś razem. Ona odpowiedziała że możemy. Wtedy ja sie zapytałem że jak nie chce to nie. A ona odpowiedziała: Nie no, możemy iść.
Nie wiem co o tym sądzić.To była taka wstępne umówienie sie, nie wiem czy umawiać sie z nią dokładne.Ostatnio troszkę mniej do niej pisze bo nie ma czasu ( wole w szkole zagadać jak jest okazja) a ona czasami odpowie. Dziwi mnie to wszystko a szczególnie to czego sama nigdy nie zagada.
A TERAZ MOJE PYTANIE: Czy ona mnie lubi czy nie? Mam u niej szanse? Co mam robić? Jak jej pokazać że mi sie podoba?