Witam. Mam problem. Jakis czas temu poznałem...
D
Danny1829 pkt
621 wyświetleń
świetną dziewczynę.Mieszka nie daleko,jest ładna,a przede wszystkim bardzo fajna i sympatyczna. :).Bardzo dobrze się dogadujemy,mamy te same zainteresowania i podbnie myslimy. No problem w tym ze jakos tak pare dni po naszym poznaniu zaczeła chodzic z chłopakiem,którego chyba znała jzu wczesniej. No ok spoko troche sie zdenerwowałem bo w koncu ybłem zadrosny,ale zeby ona zobaczyła ze to przyjełem normalnie to przyjełem to normalnie tak jakbym dostał 3 z niemca np.No to przez ten czas myslałem co mam zrobić zeby zobaczyła kogoś wemnie wyjątkowego.No to nie widziałem nic innego sensownego niż zostanie pierw jej przyjacielem. Zawsze pytałem sie jak sie czuje czy cos nie pomuc jej.Poświęcałem jej więcej czasu niż jej chłopak co zauważyła i miałem plusy u niej. Wspierałem jej i potem stweirdziła ze jestem idealny dla według niej co mnie bardzo ucieszyło bo miałem nadzije ze są jakies szanse :). No ok zeby nie było to spotkalismy się. Było naprawde fajnie oczywiscie nic wiecej bo ona zajeta była wciąz. Ale wiele razy skarżyła się ze on jej za mało uwagi poświęca,ze ją olewa ze po długim czasie ich rozmowy regauje ze napisała. I wtedy mogłem jej pokazac ze jestem z nią.I ona to zauwazyła. No ale ona jest taka ze jak jej powedział ze ja kocha itp to zaraz zaczeła mowic ze juz jest okey i wgl co mnie denerwowało.A gdy mogła do czegos dojsc miedzy mna a nia to wtedy on sie zorientował ze ma dziewczyne i ze niby ona go zdradza co było nie prawdą. I ograniczyła zemna kontakt usuneła ze znajomych ale pisała na gg.Potraktowała mnie jak nikogo bo ja byłem wobec nie wporządku. I nie wiem nasze realcje takie mieszane były.Potem po paru dniach niewytrzymała i napisała ze nie chce tak i ze mnie przeprasza.To juz kamien z serca mi spadł. Ale jakis czas pozniej zaczeło jej sie z nim nie układac.Zrobiło mi się jej szkoda bo ja rozumiem co musi przechodzic tez tak miałem kiedys z byłą. No i potem moja pomoc zrobiła sie dla niej denerwująca uważałą ze jestem przesadny.I to mnei zabolało bo przeciez chce jej tylko pomuc zeby zobaczyła ze jestem tez wporządku. I dodam jeszcze bo tam nie napisałem ze prawie sb wyznalismy miłość. Niby piszemy ze sb codziennie ale mam wrazenie ze ona piszę jakby musiała. I pytanie co ja moge zrobic zeby jednak zainteresowała się mna proszę o pomoc. W sumie ja jestem z Łodzi a ona z okolic ale dajemy rade