6 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
0
Zrozumiałabym gdybyś przeżywał, że nie możesz znaleźć dziewczyny, która byłaby Twojego wzrostu/niższa, ale problem z rozmówcą? :P Większość moich kolegów w klasie ma ok. 190cm wzrostu, a ja ledwo ponad 160. Sięgam im do ramienia, głowę muszę zadzierać do góry, kiedy chcę im coś powiedzieć, ale mimo wszystko jakoś mnie to nie rusza. Jedni są wysocy, drudzy niscy. To tak jakbyś miał problem przy rozmawianiu z niebieskookimi :D Jeśli nie czujesz jakiegoś rodzaju hm "zagrożenia" to po prostu przyjmij to do wiadomości i przestań się przejmować:P
0