Witam. Mam za kilka miesięcy 18 lat, dziewczyna...
K
Kubajj2255 pkt
1.9k wyświetlenia
jest rok młodsza, niedługo 17, jesteśmy ze sobą od 2 miesięcy. Jeśli chodzi o Nasz związek jest na prawdę pięknie, obydwoje podchodzimy do niego poważnie i chcemy dalej to rozwijać, mamy do siebie zaufanie. Ale nie o to chodzi.. spotykamy się na dłuższy czas co tydzień w weekendy, najczęściej na cały dzień (oprócz krótkich spotkań po szkole itp.), przechodząc do sedna sprawy, w czasie tego spotkania dochodzi do sytuacji takich jak pieszczoty, dotykanie - wiecie o co chodzi. Rozmawialiśmy już o sprawie takiej jak ta kategoria w której pisze i szczerze mówiąc już mogło by do tego dojść, gdybym Ją namówił, bo i ja i ona mamy na to wielką ochotę, lecz problemem w tym jest moje podejście do tej sprawy. Myślę bardziej patrząc w przyszłość, i po prostu boję się, że mogę ją skrzywdzić, tak wiem, są zabezpieczenia, no bez tego się nie obejdzie, ale de facto jest dużo przypadków gdy to zawodzi. Ona ma 17 lat, dopiero zaczęła szkołę ponadgimnazjalną i moim zdaniem to za wcześnie, bo różnie bywa, i nawet nie wiem jaką miałbym ochotę na to z Nią to chyba bym się nie zdecydował, bo boję się, że mogę Ją skrzywdzić - ciąża. Czy moje podejście do tego jest prawidłowe? Czy myślę wystarczająco poważnie w tej sprawie jak na swój wiek? Proszę o Waszą opinię.