Witam moja historia jest dość długa i...
T
tajemniczyx17 pkt
464 wyświetlenia
obszerna a więc tak 2 lata temu poznałem na wakacjach najwspanialszą kobietę na świecie od razu coś do niej poczułem czego nigdy wcześniej(ani później nie czułem do żadnej innej kobiety) niestety poznałem ja już pod koniec wakacji spędziliśmy dwa wspólne wieczory i niestety musiałem wracać do domu, jeszcze wtedy nie myślałem że to będzie coś tak silnego i pięknego. Myślałem że to tzw wakacyjna miłość i zaraz mi przejdzie lecz tak się nie stało ostatniego wieczoru dowiedziałem się że przeprowadza się do miasta które jest stosunkowo nie daleko mnie (około 200km) i postanowiłem że ją odwiedzę, i tak się stało spędziłem z nią najwspanialszy dzień w moim życiu(między nami pojawiła się tzw "chemia") ale niestety potem wszystko się popsuło przez mojego już byłego kumpla który powiedział jej kilka bzdur na mój temat i na temat moich zamiarów w stosunku do niej.... Było coraz gorzej już nie dzwoniliśmy do siebie(znaczy ja próbowałem ale nie odbierała lub rozmowa się nie kleiła) I tak zerwaliśmy ze sobą kontakt niestety to było dość ciężkie dla mnie ale jakoś z tego się podniosłem lecz nigdy nie zapomniałem jej uśmiechu i ślicznych oczu.Przez kolejne miesiące od czasu do czasu spotykałem się z innymi dziewczynami ale nie było tego czegoś aż...... pewnego pięknego dnia napisała do mnie dziewczyna z wakacji(po kilku miesiącach milczenia) to było coś pięknego i niesamowitego byłem prze szczęśliwy że napisała do mnie i nadal o mnie pamięta popisaliśmy jakiś czas ale niestety ponownie nie szło wszystko po mojej myśli okazało się że ma chłopaka nie miałem jej tego za złe byłem nawet szczęśliwy że ona jest szczęśliwa(chodź w serduchu czułem ból wszystko ponownie do mnie wróciło) od tamtego czasu od czasu do czasu pisaliśmy aż w końcu przestaliśmy się odzywać po jakimś czasie zerwała z chłopakiem( mi ciągle nasuwało się pytanie dlaczego i po co do mnie napisała) Od jakiegoś czasu jest sama i czuje że muszę coś z tym zrobić( wiem że nie widziałem jej ponad 1,5 roku) ponieważ cholernie za nią tęsknie i nie przestaje o niej myśleć tylko co mam zrobić pojechać do niej i co dalej? Niestety nie znam jej miejsca zamieszkania wiem tylko gdzie studiuje.Tylko powiedzcie mi jak się mam zachować a może co zrobić przecież na samym wejściu nie powiem XXX jesteś najwspanialszą kobietą kocham cię przede wszystkim strasznie się boje tego spotkania ale z drugiej strony tak pragnę ją zobaczyć... sam nie wiem co mam zrobić jeśli możecie to doradźcie mi coś. Z góry dziękuje za odpowiedzi zarówno te pozytywne jak i negatywne.