Witam, moja historia jest trochę zawiła,...
V
vilrim29 pkt
409 wyświetleń
mianowicie chodzi o to że dziewczyna( koleżanka) zaprosiła mnie na wesele, i pech tak chciał że to były też moje urodziny i od tego czasu jest jakaś dziwna atmosfera między nami, jak się widzimy to jest fajnie, dużo czułości, mówimy sobie mocne słowa typu że czuje się bezpiecznie w moim towarzystwie, że każdy dotyk wprawia ją w zachwyt ale jednak nie potrafi mi uwierzyć że mam szczere intencję i nie ważne jak bardzo będzie mnie próbować zniechęcić do siebie to działa zupełnie odwrotnie, jeszcze bardziej chce jej udowodnić że się myli w swoich osądach, ma ktoś jakiś pomysł jak temu zaradzić?