witam moja sytuacja jest troszke skomplikowana....
T
TheGrapefruitLove251 pkt
583 wyświetlenia
4 mies temu poznalam chlopaka przez moja'kolezanka',ktora we wszystko sie wtracala. jak powinnam sie z nim calowac,co mowic. potem jak mam sie ubierac,malowac,czesac czy na jaki odcien zafarbowac wlosy. stracilam siebie wlasnie przez nią. z tym chlopakiem zaczelam byc. pierwzy 2-3 spotkania byly naprawe fajne. nie udaalam kogos kim nie ejstem,on sie zakochal jak to mozna nazwac'od pierwszego wejrzenia'. w miedzy czasie zaczelo sie pogarsac u mnie w skzole. zblizał sie koniec roku,a ja ledwo na 3 powyciągałam ;/ klamalam go ze wszystkim. wszystko szlo do tamtej kolezanki,nawet oklamalam go z dziewictwem,bo powiedzialam,ze bylam dziewica co bylo klamstwem ;c rozstalismy sie po mies. on w dzien rozstania mial wypadek,mielismy sie spotkac akurat,ale przez ten wypadek/... przez 3 mies sie nie odzywal tz odzywal sie jakos 3-4 razy w mies.
pisal o bzdurach...
zakonczylam kolezenstwo z ta 'kolezanką' (ni wiem czy tow wazne)
tydz temu sie odezwal. spotkalismy sie. calowalismy i wgl ... teraz spotkania sa w miare regularnie. co o tym myslicie?
pisal o bzdurach...
zakonczylam kolezenstwo z ta 'kolezanką' (ni wiem czy tow wazne)
tydz temu sie odezwal. spotkalismy sie. calowalismy i wgl ... teraz spotkania sa w miare regularnie. co o tym myslicie?