Witam! Może i ja przesadzam ,ale to dziwne... Sama ni...
D
Dżasta131234 pkt
441 wyświetleń
e wiem jak zacząć .
Chodze do klasy pełnej przemądrzałych i dziwnych ludzi , ale jakoś daje radę.
Od ok. 2 lat kłócę się z kolęgą - ciągle mi dogryza!!!
Czasem plakałam przez niego <żal>
****
Od 2 tyg. przestał. Odzywa się do mnie , jest miły i wgl.
Ja przez te kłotnie go pokochałam....
On tak jakby droczył się ze mna trochę ...
Chcę z nim pogadać ,ale to chyba nie jest dobry pomysł.
A wy co o tym myślicie??
Jedni mówią,że :
* skończyły się mu teksty,
* spoważniał.
* zakochał się we mnie
Pomóżcie !!!
Chodze do klasy pełnej przemądrzałych i dziwnych ludzi , ale jakoś daje radę.
Od ok. 2 lat kłócę się z kolęgą - ciągle mi dogryza!!!
Czasem plakałam przez niego <żal>
****
Od 2 tyg. przestał. Odzywa się do mnie , jest miły i wgl.
Ja przez te kłotnie go pokochałam....
On tak jakby droczył się ze mna trochę ...
Chcę z nim pogadać ,ale to chyba nie jest dobry pomysł.
A wy co o tym myślicie??
Jedni mówią,że :
* skończyły się mu teksty,
* spoważniał.
* zakochał się we mnie
Pomóżcie !!!