Witam. Od razu mówię że planuje się rozpisać, aby ...
R
RazmoMR9 pkt
568 wyświetleń
wszystko wyjaśnić jak najlepiej. Mam na imię Klaudiusz. Obecnie chodzę do 3 klasy gimnazjum. Od zawsze byłem człowiekiem zamkniętym w sobie. Nigdy nie gadalem z dziewczynami. Czasami tylko z koleżankami, które znam ponad 6 lat. W tym roku szkolnym moja klasa i inna zostały złączone, ze względu na małą liczbę uczni. Więc chodzę do klasy z pewną dziewczyną. Podobała mi się już na początku roku, ale od razu stwierdziłem że nie mam szans. Nie robiłem nic w tym kierunku. Teraz kiedy zbliża się koniec roku zakochałem się w niej na maxa. Nie robiłem nic przez 2 tyg żeby sprawdzić czy to nie chwilowe zauroczenie. Ale jednak nie. Zakochałem się pierwszy raz w życiu. Na maxxxa. Dodam że zbyt ładny nie jestem, ale pracuje nad tym. Kontynujac nie wiedziałem co robić. W szkole zaczolem spędzać czas z jej grupka. Z nia jako tako i tak nie gadalem. Ale czułem się każdego dnia strasznie, że znowu nic nie zrobiłem. Wtedy powiedziałem o tym kolzeance, tak takiej która znam od podstawówki. Poradziła mi że nie mam 5 lat i mam napisać.do niej. Napisałem pierwszy raz w środę wieczorem. O dziwo nie skończyło się na - wszystko spoko, aha czy coś w tym rodzaju. Rozpisywalam się czasami na bardzo długie wiadomości. Pisaliśmy do 1. W czwartek, piątek i wczoraj też pislaismy ale mniej. Ona częściej odpisywala krotkimi odpowiedziami. Ale potrafiła tezę sama zapytać co rb czy jak tam. Pisaliśmy na różne tematy. Dzisiaj ona ma urodziny. Napisałem jej zyczenia na priv, odpisala rano i nie pisaliśmy dalej juz. Teraz mam dylemat, bo nie wiem czy pisała ze mna bo było fajnie czy tylko dlatego że jest miła. Powinienem sam do niej napisać znowu, czy ona powinna napisać sama jeżeli miło się jej rozmawia. Dodam, że jej koleżanka wstawila dziś jej zyczeniau, gdzie pisze " chłopaka , ale prawdziwego, żeby on cię w końcu zauważył" i raczej nie chodzi o mnie. Co robić żeby utrzymać dobry kontakt i żeby ona zauważyła że nie chce być tylko znajomym. Z drugiej strony nie chce zeby sie mna znudzila, a ja wyszedl na psa, ktora za nia lata caly czas. Napiszę tez o czym mozna pisac, zeby ciagle nie zaczynac od np. Co tam , hejka. I sa jakieś oznaki x ktore dziewczyna daje podczas pisania, że ma cie w dupie i tylko odpisuje zeby nie bylor. Z gory dzieki za pomoc. Zakochalem sie na maxa i wole dac sobie spokoj niz byc odrzuconym. Czekam na rady i opinie jesli ktos zrozumie moj przekaz moje zdj jbc.