Witam, Od razu powiem, że nie wierzę w takie...
N
niewaznektojajestem13 pkt
678 wyświetleń
rzeczy, choć co mnie zdziwiło zgadla parę rzeczy. A mianowicie chodzio wróżkę, moja mama mnie zabrała (jestem chłopakiem) jakoś tak, choć wiedziałem że to głupi pomysł bo to bzdury, tak przynajmniej mi się wydaje. No wiec, mama pytała ogólnie o życie, potem o nasze zdrowie, w sensie całej rodziny i zapytała też jak to będzie ze mną no i ona zaczęła wyciągać te swoje karty. Wywrozyla, że rzekomo z kims na boku kręci, ale jestem w 100% pewien że, nie, mam swoje źródła i wgl. No ale wracając, dala nam rzekomo 9 tygodni i się to rozpadnie, z jej inicjatywy. Mówiła też że tam jakieś kłótnie czy coś było, no było, każdemu się coś takiego zdarza. Jedna z jej kart powiedziala ze mamy iść do kina, ale ja zrezygnowałem i poszla moja dziewczyna ze swoją przyjaciółką. Ja poczekałem na nią. Zapytałem też o jej zdrowie, wywrozyla ze m coś, kolanem, a to prawda i to tak od razu po odkryciu karty powiedziała, co mnie zaskoczyło. Właśnie przez to mam jakieś delikatnie wątpliwości. Wiem że wróżki mącą i to przez nie związki się rozpadają. No ale co o tym sądzicie? Mówicie wszystko, w razie czego dopowiedziem