Witam . Około miesiąc temu , poznałam...
P
pomoc9968 pkt
899 wyświetleń
chłopaka , który wydawał się bardzo miły :) Tak się złożyło ,ze mój były chłopak jest jego kolegą i dał mu mój numer telefonu . Pisaliśmy około 3 tygodni i raz sie spotkalismy i on mi powiedzial ,ze mnie kocha , pomyslalam ze to troche za wczesnie ,ale mu nic nie mowilam , po paru dniach wymysil na mnie abym powiedziala ze go kocham ,ale przemyslalam wszystko i bardzo go przeprosilam ,ze nic do niego nie czuje ,ze nie chce zwiazku ,ze na razie nic z tego i od tego sie zaczelo . Zaczął wypisywać ze sie rozwali na motorze ,ze wezmie tabletki , ze zacznie mnie sledzic bo nie wie co robie .. Poprosiłam przyjaciółkę o pomoc zeby z nim porozmawiala , zeby dal mi spokoj ,ale niestety to jeszcze pogorszylo sprawe .. zaczął wydzwaniac 30 razy dziennie , pisać ze przyjedzie pod moj dom ze bedzie za mna czekal az wyjde , ze jak znajdzie sie w szpitalu to wtedy cos do mnie dotrze ,ze chce zebym byla jego . zaczelam sie bac go tak bardzo ze boje sie sama wychodzic z domu .. Napisał mojej przyjaciółce ,że sie zabije , ze wzial 7 tabletek ,ze to przez nia ,że ja go kocham ,a ja go nie kocham .. co robić ? czy to stalking ?