Przejdź do treści głównej

Witam. Ostatnio u mnie w miejscowości dużo...

K
kozi129.7k pkt
751 wyświetleń
się dzieje.

Od samego początku nowego roku 2011 nastąpiło kilka brutalnych morderstw(z tego jedno wczoraj), gwałtów(jeden przedwczoraj), usiłowań zabójstwa (miesiac temu), pobic (niemalże codziennośc), podpaleń miejsc publicznych, lasów (dyskoteka i las przy plaży dzisiaj), ataki nożowników (tydzień temu), narkotyki (cały czas),bójki kiboli , aż strach wyjśc na ulicę, by znienacka ktoś Ci kosy nie ożenił za to, że nie podobają mu się Twoje oczy.

I teraz pytanie do Was; jak wy staracie się chronic przed wszelakimi rodzajami napadami agresorów ?

Jak wy byście postąpili razie napadu ?

Czy posiadacie jakieś bronie, które umożliwią wam wszelkiego rodzaju obronę przed nagłymi napadami?

9 odpowiedzi

A u mnie w mieście jest prawie to samo ;D Może troszkę łagodniej niż u ciebie;p Ale we wtorek uciekł jakis dziadek z psychiatryka i zaatakował kobiete nożem. A jakieś 3 tygodnie temu dziewczynie w moim wieku (16 lat) poderżnęli bardzo brutalnie gardło... i niedaleko mojej miejscowości w takiej wsi chodzi taki "tajemniczy" facet ubrany caly na czarno i grozi ludziom... jak jechałam z kolezanka rowerem tamtędy droga polna to stał tam... troche daleko od nas... ale zadzwonilyśmy po kolegów to przyjechali skuterami do nas a później jakoś ten facet zniknął ... tez nie wiem co się teraz dziej... tyle własnie teraz jest morderstw, nożowników i wgl... też tego nie rozumiem :(
3
B

basia313

15 lat temu

Gdzie ty mieszkasz ?? No ale dobra , ja bym nosiła ze sobą jakiś gaz łzawiący/pieprzowy czy jak tam on się zwie! I nie wychodziła bym sama na miasto/na ulice i ogólnie . Nie chodziłabym do lasu/w jakiś ciemne zakamary/opuszczone miejsca itp. Nie zostawiałbym domu samego . I wg co się z ludźmi dzieje , takie rzeczy nie do pomyślenia ;// . Pilnuj się !!
3
M

malaxxx

15 lat temu

Nie zazdroszczę, ja nie posiadam żadnych, ale jeśli u mnie będzie coś takiego częściej, to chyba kupię gaz łzawiący albo coś w tym guście.
2
C

chiqiqita

15 lat temu

Paweł ...
O ile w miarę dobrze orientujesz się w naszym, krajowym prawie dostrzeżesz w nim pewne kwestie kontrowersyjne.
Podam Ci najprostszy z przykładów.
Jesteś sam w domu, nagle wbija koleś i wymachuje Ci nożem w gumowych rękawiczkach, przykłada Ci go do gardła, a Ty nagle sięgasz po broń w samoobronie i strzelasz w niego.
Agresor na skutek odniesionych obrażeń niestety umrze.
I teraz spójrz, osoba, która dokonywała czynności w zasadzie ostatecznej jest sądzona za morderstwo i gdzie tutaj logika ?
Wiesz jak ciężko jest udowodnic to, że działało się w obronie koniecznej ?
Wiesz ile ludzi siedzi w więzieniach niesprawiedliwie ?
W ocenie sądu zawsze będziesz miec inne wyjście.
A teraz kolejna rzecz.
Trzymając przy sobie broń, gaz pieprzowy, łzawiący i innego typu środki, które na celu mają ochronę ostateczną możesz czasami odpowiedziec karnie za ich użycie, bo będąc w posiadaniu nie będziesz zważał uwagi na inne ewentualne wyjścia z sytuacji, tylko po prostu agresora nimi potraktujesz, mimo, iż w danym momencie nie musiało byc takiej potrzeby.
A tego typu gazy to nie przelewki, bo jeżeli ktoś utraci wzrok, zabijesz go, to właśnie Ty będziesz odpowiadac przed sądem za zabójstwo, albo ciężkie uszkodzenie ciała.
1
K

kozi12

15 lat temu

No no no...niezła okolica...całkiem niezła,z twoją sytuacją...nie wychodziłbym z domu bez broni z ostrą amunicją...może gdyby jednemu draniowi przestrzelić tętnice w ręce i nodze to by się czegoś nauczył.U mnie raczej nic takiego się nie dzieje no co najwyżej to zorganizowana działalność przestępcza typu kradzież samochodów,dealerka narkotykami,zabójstwa też były ale policja szybko wyłapuje takich tak samo jak i siatki przestępcze są dosyć dobrze rozpracowywane.Co najwyżej to bójki i pobicia.A tak w ogóle też ostatnio się zastanawiałem czy nie kupić sobie jakiegoś noża,scyzoryka bardzo ostrego żeby takiego agresywnego delikwenta zaczęto nazywać nawet denatem.
1
H

Hadrian

15 lat temu

Jak to się mówi: najlepszą obroną jest Atak.Trzymaj zawsze coś przy sobie [nóż,scyzoryk,ewentualnie coś lepszego].Poza tymludzie będą bali się podejść jesli beda czuli respekt,więc nie bój się pobić kogoś bez powodu i nie udawaj lamusa.
0
A

Adik004

15 lat temu

mieszkasz nad morzem super mi by to wystarczyło zeby olac przestepstwa zreszta pomysl ze w NY morduje sie 10000 ludzi rocznie to jak wybic mała miejscowosc i to co rok
-2
S

stinson

15 lat temu

Zakup sobie jakąś białą broń typu pałki teleskopowej lub gazu pieprzowego. Z nożem raczej bym nie wychodził ponieważ jeśli napastnik będzie śilny to możesz skończyć od swojego noża. A takto gazem po oczach i z pały po nogach i uciekanie :D Nie wiem gdzie mieszkasz ale często jest tak że jak wj_ebiesz delikwentowi to przyjdzie z kumplami...
-2
R

Reader

15 lat temu

swoje *
-4
K

kozi12

15 lat temu