Przejdź do treści głównej

Witam, otóż chcę zacząć moją przygodę z...

M
Matixi80 pkt
1.8k wyświetleń
Seksem .. No i właśnie jak mam się do tego zabrać ? Co lubią dziewczyny podczas stosunku ? Proszę o powarzne odp ;] A i jak się Zabezpieczać ?

5 odpowiedzi

Hej.
Zacznę może od antykoncepcji. Pomijając już wszelkie „rozterki” typu czy jesteście gotowi, czy nie za wcześnie, itp. Nie będę „prawił Ci kazań”, bo to pewnie i tak nic nie da. Mam tylko nadzieję, że to wasza wspólna decyzja, a nie tylko Twoja. Mam nadzieję, że wiecie co robicie. ;) No dobra, do rzeczy:

Nie będę opisywał wszystkich metod, a jedynie trzy najbardziej dostępne i najczęściej stosowane, oraz jedną „pseudo metodę”. Najważniejsza sprawa, to zdawać sobie sprawę z tego, że żadna z tych metod nie jest idealna i nie zapewnia 100% pewności. Prezerwatywy, choć przez wielu oceniane za bardzo skuteczne nie są w rzeczywistości takie idealne. Ginekolodzy oceniają za pomocą odpowiedniego wskaźnika Pearla ich skuteczność od 3 do 14. Tzn., że przy DOKŁADNYM PRZESTRZEGANIU!!! wszystkich zaleceń tylko 3 na 100 kobiet korzystających z tej metody w przeciągu roku zaszło w ciążę. Wśród par, które nie są ostrożne, liczba ta wzrasta do 14!!! Pomijając sytuacje, gdy prezerwatywa zostaje w kieszeni (naprawdę słyszałem o takich przypadkach), zdarza się, że zakładana jest za późno (powinna być założona przed penetracją, a nie np. tuż przed wytryskiem, ponieważ jeszcze przed wytryskiem z penisa wydobywa się płyn, w którym znajdują się żywe plemniki). Kondom może pęknąć, jeśli został źle założony lub był złej jakości. Może się też zsunąć, jeśli partner niewprawnie wycofuje się po stosunku (członek należy wycofać zanim zwiotczeje, przytrzymując ręką krawędź prezerwatywy). Może też zostać uszkodzony przez stosowanie środków poślizgowych (np. oliwek czy wazeliny). Druga metodą jest tzw. „antykoncepcja po”. Jeśli zdarzy wam się wpadka, np. prezerwatywa pękła lub została w pochwie dziewczyny, należy się ratować metodą antykoncepcji PO stosunku. Nie musicie się od razu udawać do lekarza tj. odpowiedniego ginekologa. Sami możecie spróbować wyciągnąć zgubioną gumkę, a potem wybrać się po receptę. Dziewczyna na zażycie tabletki ma 72 godziny. Same pigułki kosztują ok. 60-70 zł. Nie należy jednak myśleć, że może zastąpić to zwykłą antykoncepcję! Ponieważ dawka hormonów zawartych w pigułkach do „antykoncepcji po stosunku” jest bardzo wysoka, nie można brać ich często (tj. zwykle dwa razy w ciągu pół roku). Dlatego METODĘ TĘ REZERWUJE SIĘ JEDYNIE DO SYTUACJI "AWARYJNYCH". Inną metodą są pigułki antykoncepcyjne. Przyjmowanie doustnych środków antykoncepcyjnych to jedna najskuteczniejszych, odwracalnych metod zapobiegających ciąży. Kobiety decydujące się na ten rodzaj antykoncepcji, muszą przyjmować pigułki zawierające związki chemicznie spokrewnione z dwoma głównymi żeńskimi hormonami płciowymi: estrogenami i progesteronem. Przyjmowanie pigułek powoduje powstanie stanu niepłodności podobnego, do sytuacji gdy kobieta jest w ciąży lub w początkowym okresie karmienia piersią. Dlatego też wielu dziewczynom w pierwszych tygodniach brania tabletek rosną piersi. Same tabletki, prawidłowo stosowane są niezwykle skuteczne, z tymże podobnie, jak w przypadku wszelkich metod z prawidłowością stosowania bywa różnie. Jeśli twoje dziewczyna jest roztrzepana i zapomina ciągle o zażywaniu tabletek nie powinieneś polegać na nich, jako jedynym sposobie zapobiegania ciąży. Generalnie twoja dziewczyna powinna zażyć pominiętą tabletkę do 12 h od momentu, kiedy zwykle przyjmuje pigułkę, jeśli tego nie zrobi istnieje realne ryzyko zajścia w ciążę. Poza tym są jeszcze inne czynniki obniżające skuteczność pigułek. Należą do nich np. wymioty i biegunka, które mogą spowodować, że pigułka się nie wchłonie, a co za tym idzie, może nie zadziałać. Ważne jest także to, że w PRZYPADKU DZIEWCZYN BARDZO MŁODYCH LUB DZIEWCZYN Z NADWAGĄ TABLETKI ANTYKONCEPCYJNE DZIAŁAJĄ ZE ZMNIEJSZONĄ SKUTECZNOŚCIĄ!!! Jeśli chodzi o skuteczność, to wskaźnik Pearla przy „typowym” stosowaniu wynosi 5 (czyli 5 dziewczyn na 100 zaszło w ciążę przy „typowym” stosowaniu pigułek). Dopiero przy idealnym stosowaniu wynosi on 0,1. Na koniec napiszę coś o „pseudo metodzie” jaką jest stosunek przerywany. polega on na wycofaniu członka z pochwy tuż przed wytryskiem nasienia. Skuteczność tej metody jest uzależniona od refleksu mężczyzny, ale nie tylko, PLEMNIKI SĄ BOWIEM OBECNE W WYDZIELINIE, KTÓRA POJAWIA SIĘ JESZCZE PRZED WYTRYSKIEM!!! Wydzielina ta ma za zadanie zalkalizować kwaśny (szkodliwy dla plemników) odczyn moczu w cewce moczowej, a także uczynić ją bardziej śliską, a więc stworzyć dogodne warunki dla spodziewanego wytrysku nasienia. Gdy moment wytrysku jest odwlekany, wydzielina wydostaje się na zewnątrz. W tej wydzielinie często są już ruchome plemniki. Stwarza to ryzyko zapłodnienia, zanim dojdzie do wytrysku we wnętrzu pochwy. Dlatego też skuteczność ochrony przed zapłodnieniem jest niewysoka. Wskaźnik Pearla wynosi 10, a wśród młodzieży jest jeszcze niższy, bo osiąga 20 (20 dziewczyn na 100, które uprawiały stosunek przerywany zaszło w ciążę). Poza tym stosunek przerywany, może wywołać w niektórych przypadkach zanik orgazmu u kobiet.

Teraz spróbuję odpowiedzieć na pierwszą część Twojego pytania. Wiesz, ludzie są różni i myślę, że każda dziewczyna lubi coś innego. Jednak są też pewnie zasady, które lubi każda dziewczyna. Jeśli np. dziewczyna jest dziewicą, to pewnie chciałaby, żeby było „romantycznie” i raczej jest małe prawdopodobieństwo, że odda Ci się np. w kiblu na dyskotece, albo w samochodzie na parkingu za centrum handlowym. Mogę napisać Ci jak ja „zabawiam” się z moja dziewczyną. Przede wszystkim gra wstępna. W naszym przypadku zaczyna się już dużo wcześniej przed „pójściem do łóżka”. Np. gdy ona szykuje dla nas kolację, ja przytulam się do niej od tyłu, obejmuję ją w tali, potem zsuwam rękę na biodra, szepczę jej do ucha jakieś sprośne rzeczy (oczywiście bez przesady), na koniec LEKKO!!! przygryzam końcówkę jej ucha i w najmniej oczekiwanym momencie po prostu zostawiam ją w spokoju. To powoduje u niej niesamowite emocje. Staram się ją zaskakiwać i za każdym razem wymyślić coś innego, więc nigdy nie ma pewności co ją czeka, a to powoduje wzrost pożądania. Gdy już jesteśmy w sypialni, zwykle zaczynamy od rozmaitych pieszczot, czasem smarujemy nawzajem (najpierw ja ją, potem ona mnie) swoje ciała jakimś olejkiem, szczególnie olejek sandałowy bardzo na nas działa, następnie masaż erotyczny, w zasadzie jest to masaż całego ciała, ale ze szczególnym uwzględnieniem punktów erogennych (polecam np. „pajęcze łapki”. Jeśli wykonany jest PRAWIDŁOWO potrafi zdziałać cuda). Lubimy karmić się wzajemnie jakimiś „delicjami” np. truskawki w śmietanie. Również oboje uwielbiamy różne przebieranki, albo maski. Czasem lubię przywiązać ją do łóżka. Niekiedy też zaczynamy od miłości francuskiej, zwłaszcza ja robię jej „minetkę”, żeby łatwiej „doszła”. Oczywiście dbamy również o „otoczenie”, czyli światło świec, kadzidełka (tylko bez przesady), jakaś romantyczna muzyka, itp.
Na koniec rada. Pamiętaj, że to co panna „wyniesie z domu” ma na nią o wiele większy wpływ niż to co ty wyniesiesz na Ciebie. Jeśli np. była wychowywana w przekonaniu, że seks to nic dobrego, może mieć kłopoty w osiągnięciu orgazmu. W takich przypadkach pomoże raczej rozmowa, a nie przekonywanie jej poprzez coraz bardziej intensywne pobudzanie i stosowanie „wymyślnych” technik. Rozmowa przyda się też aby ustalić jakie swoje sposoby ma dziewczyna żeby osiągnęła orgazm. Chłopak jego odczuwanie ma wrodzone, dziewczyna ma tylko wrodzone możliwości jego przeżywania, natomiast musi się tego nauczyć. Również masturbacja przebiega inaczej u dziewczyn. Podczas gdy facet może szybko i bez pobudzania, poza członkiem, innych sfer erogennych rozładować swoje napięcie seksualne, dziewczyna mogła mieć zupełnie inne doświadczenia. Mogła fantazjować i dochodzić do szczytowania jednym muśnięciem (naprawdę to możliwe), pobudzać łechtaczkę prysznicem lub jakimś przyrządem, ocierać się o włożona między nogi kołdrę, albo nawet pieścić różne strefy erogenne z koleżanką…

P.S. Nie staraj się wywołać u niej orgazmu. Próbuj dać jak najwięcej rozkoszy, a to często oznacza, że trzeba odwlec swój orgazm. Dziewczyny, szczególnie młode, na ogół wolniej od chłopaków, szczególnie młodych, osiągają stan pobudzenia. Dziewczynie potrzebna jest gotowość fizjologiczna (nawilżenie jej pochwy) i psychiczna (chęć odbycia stosunku, która nie uruchomi żadnego „wyłącznika”). Pochwa jest plastyczna, ale nie oznacza to, że rozszerza się zawsze i bez bólu. Spróbuj wyczuć tempo pieszczot, aby dziewczyna uzyskała optymalny stopień pobudzenia. Aha, ważna rzecz. Pamiętaj, że WSZYSTKO CO DZIEJE SIĘ PO STOSUNKU, JEST TAK NAPRAWDĘ POCZĄTKIEM NASTĘPNEGO. GRĄ WSTĘPNĄ. Czasem, oczywiście nie zawsze, potrzeba czułości po szczytowaniu jest równie silna, jak potrzeba pobudzenia przed stosunkiem.
Powodzenia. ;)
25
K

KarwaFa

14 lat temu

Sorry, że piszę jeden post pod drugim. Oj, widzisz, zapomniałem. Jeśli nawet panna bierze pigułki antykoncepcyjne, to i tak nie należy rezygnować z prezerwatywy. Choroby weneryczne, Aids, te sprawy...
4
K

KarwaFa

14 lat temu

@ Matixi: No, powiedzmy, że "wzorowałem się na ogólnodostępnych wiadomościach z internetu" ;) No faktycznie, może "zapomniałem" o tym wspomnieć. ;) Cieszę się, że udało mi się poprawić Ci humor. :D
Pozdro.
0
K

KarwaFa

14 lat temu

Najlepszą formą zabezpieczenia są prezerwatywy oraz tabletki koncepcyjne :-)
Jeśli chodzi o prezerwatywy - tutaj polecam durexa lub unimila - inne są raczej wątłej jakości i lepiej nie ryzykować.
O tabletki antykoncepcyjne postarać się musi dziewczyna - odpowiedni ich dobór poprzez badania lekarskie to podstawa do dobrego samopoczucia i zminimalizowania skutków ubocznych :-)
Pozdrawiam
-5
S

SoS

14 lat temu

Krawa trochę to skopiowane ? Ale bardzo wam dziękuje za odp. Daje naj :]
bardzo mnie rozbawił ten fragment o ugryzieniu w ucho LEKKO ! ;d
Wyobraziłem sobie co by było jak bym to zrobił MOCNO ;] Dziękuje
Pozdrawiam!
-29
M

Matixi

14 lat temu