Witam, otóż mam pewien problem. Gdy normalnie...
B
bartolomeo99122 pkt
567 wyświetleń
spędzam gdzieś czas na mieście i jakaś dziewczyna mi się spodoba to zazwyczaj one pierwsze do mnie zagadują. Ja też nie mam oporów przed rozmową,flirtem i czymś więcej. Wszystko zmienia się, gdy chcę np. Zaprosić dziewczynę ze szkoły na studniówkę, wogóle nie umiem wydusić z siebie słowa do niej przy tylu ludziach. To dziwne uczucie bo normalnie jestem ogromnym gadułą. Co byście poradzili? Bo naprawdę nie chciałbym stracić okazji. Mam 18 lat.