Witam. Pewnie wszyscy mają to głęboko w d**ie...
L
lowcap6.7k pkt
1k wyświetleń
ale spytać nie zaszkodzi. Może też rozwinie się jakiś konstruktywny , więc trochę się poużalam. Do rzeczy. Nie daję sobię rady ze wszystkim. Za dużo tego wszystkiego. Najpierw szkoła i lekcje, potem korepetycje, zajęcia pozalekcyjne, praca w domu, itp. Weekendy mam zajęte całe (od 9 do 18} i nawet wtedy nie mogę odpocząć. Dochodzą do tego jeszcze próby zespołu i treningi.Wychodzi że mam dziennie dla siebię około 2h. Cały czas jestem zmęczony, niewyspany i do tego ostatnio choruję. Nawet nie mogę zostać w domu i się podleczyć, bo tydzień przerwy to zaległości których nie nadrobię. Macie jakieś rady co z tym zrobić? Tylko nie mówcie np. "zabij się", " wciągaj koke". Liczę na pomoc i dużo hejtów. Pozdrawiam.