Witam, pisałam wam kiedyś,że jestem z...
S
Szajba346 pkt
494 wyświetlenia
chłopakiem innej wiary i On chciałby już razem zamieszkać. Teraz się to trochę komplikuje bo On ma propozycje wyjazdu za granicę a konkretnie do Niemiec, i bardzo chce jechać, ale koniecznie ze mną. Natomiast ja mam stałą prace za najniższą krajową u mnie gdzie mieszkam, przedstawiłam tą Jego propozycje moim rodzicom ale oni nawet nie chcą o tym słyszeć i tylko mi odradzają. Szczerze mówiąc ja bym pojechała bo w Polsce jest tylko wyzysk człowieka, i niczego nie można się dorobić zwykłą pracą. Ale rodzice nie chcą żebym jechała jeszcze tak daleko od domu z obcym dla nich chłopakiem innej wiary, bez ślubu, uważają że tam się na robię wiecej niż w Polsce. Co mam waszym zdaniem zrobić jechać wbrew rodzicom i być szczęśliwa??? Czy może posłuchać się rodziców i zostać w domu. Rodzice uważają że za granicą jest niebezpiecznie że sobie nie poradzę i martwią się opinią osób z naszej wiary że pojadę z chłopakiem bez ślubu. Doradzie co mam zrobić. Nie chce po śmierci rodziców zostać sama i czekać na chłopaka z mojej wiary do śmierci.