Przejdź do treści głównej

Witam. Piszę tu, bo wczoraj na dyskotece doszła...

J
joker8536 pkt
871 wyświetleń
do mnie jedna rzecz...mianowicie: Ja już się nie zakocham. Mam 27lat i byłem już w kilku związkach, kilka razy też naprawdę kochałem. Ostatni związek rozpadł się kilka miesięcy temu ponieważ uczucie znikło, a trwał 5 lat. I teraz bardzo mi brakuje osoby do której mogę się przytulić (jestem facetem) i w ogóle itp. Tyle tylko, że każdą dziewczynę która mi się podoba traktuję jako potencjalną kandydatkę na moją dziewczynę! Mało tego...po rozstaniu na wszystkie dziewczyny patrzę surowym okiem i tak jak na dyskotece jest wiele ludzi to i tak moją uwagę przykuwają z 2-3 dziewczyny które i tak są po za moim zasięgiem albo są zajęte a jak nie są to i tak wstydzę się działać...Jeju jest tyle fajnych dziewczyn ale ja poprostu tak mam że jak nie widzę dla siebie ideału to nie czuję chemii a co za tym idzie..wiadomo, Zauważyłem, ze kiedy jestem pod wpływem alkoholu to ta bariera trochę znika i przekonuję się do innych. Przykładem jest poznana ostatnio dziewczyna: ładna ale bez szału i z fajnym charaktem..ale wtedy mogłem się w niej zakochać gdyby sprawy nie potoczyłyby się inaczej. Ale kiedy nie piję to szukam..szukam ideału dla mojego ego ehhhh. I choćbym chciał się zakochać to nie mogę...Dodam że ogólnie to jestem dosyć przystojny i widzę jak nie raz dziewczyny na mnie patrzą...ale nigdy nie ptrzy ta która mi się podoba! A potrzebuje tego bo traktuje to mocno do siebie i daje mi pewność do działania....
Pytanie jest takie...jak pozbyć tego głupiego myślenia?? Już mnie to dobija...chce sie zakochać nie ważne jaką by miała urode itp ale w głowie mam poszufladkowane zasady którymi mam się kierowac przy wyborze i nie mam jak ich się pozbyć !! Może to dlatego że z każdą dziewczyną którą byłem była dla mnie "laską"?? Ludzie no co robić?

2 odpowiedzi

Tylko nie o to chodzi....mój najważniejszy problem nie jest to że się boje dziewczyn tylko to że moja głowa skreśla prawie wszystkie dziewczyny które potencjalnie np mogłyby być ze mną...dojdzie niedługo do tego że w ogóle nie bedzie na świecie dziewczyny w której sie zakocham
-2
J

joker85

14 lat temu

Pan chyba zbyt poważnie podchodzi do dziewczyn.. do życia..:) Jest dużo samotnych osób w dużo większym wieku od Panaa. A to ze ta jedyna dziewczyna nie popatrzy sie na dyskotece nie znaczy ze jej sie nie podobasz.:). Możliwe iż jest oszołomiona Pańską atrakcyjnością i boi sie zagadać czy bądź spojrzeć . Dziewczyny pierwsze nie zagadują ponieważ myślą ze mężczyzna pomyśli sobie ze jest dziwką i do każdego tak startuje.:). Jeśli piszesz że myślisz ze jesteś atrakcyjny to przełam sie i podejdź do dziewczyny..To jest tylko rozmowa bez zobowiązań. Jeśli Ci sie nie spodoba to zawsze mozesz ją zakończyć i wypatrywać drugą osobe.:). Na tym portalu jest dużo dzieci.. Większośc ma po 9-13 lat. Wiem. same dzieci. i teraz takie moje małe pytanie czemu akurat tu to piszesz?. Jeszcze jakieś młode dziecko niedouczone ci cos napisze złego i bedzie źle;). A więc radze sie przełamać i poznac dziewczyne.. Przede wszystkim sie nie bac.!. Życzę powodzenia.:)
-19
D

daga465

14 lat temu