Witam. Piszę w sprawie mojej koleżanki. Ona ma...
W
werlejek14 pkt
552 wyświetlenia
kolegę, którego zna z Bierzmowania. (Oboje mają tyle samo lat, czyli 17)
Nigdy ze sobą nie rozmawiali, aż do pewnego dnia, kiedy On do niej napisał i zaczął rozmowę. Pisali ze sobą dość długo. Później zaczęli umawiać się na wspólne wyjścia na dwór itd. Po czym, w którymś momencie nastała cisza. Nie spotykali się, bo żadne z nich nie miało czasu. Nawet do siebie nie pisali. Po czym znów zaczęli się widywać i chodzić razem na spacery.. Chłopak codziennie proponował jej wspólne wyjścia to tu to tam.
I tak to już trwa dość długo. Kilka miesięcy. Teraz niedawno moja koleżanka napisała mu, że On jej się podoba i nic więcej. On szczerze mówiąc przyjął to z godnością, ale był nieco zdziwiony. Nie było z jego strony żadnego odwzajemnienia uczuć, ani poglądów na jej temat.. Do tej pory się widują. On ciągle ją zaczepia na spacerach.
Podnosi na ręce i dla żartu wrzuca w pokrzywy, albo kałuże albo po prostu delikatnie obejmuje.
Co o tym myślicie.? Czy moja koleżanka powinna coś z tym fantem zrobić.?
Bo ja tak szczerze mówiąc to nie wiem co mam jej doradzić. Może Wy coś doradzicie.
Pozdrawiam.
Nigdy ze sobą nie rozmawiali, aż do pewnego dnia, kiedy On do niej napisał i zaczął rozmowę. Pisali ze sobą dość długo. Później zaczęli umawiać się na wspólne wyjścia na dwór itd. Po czym, w którymś momencie nastała cisza. Nie spotykali się, bo żadne z nich nie miało czasu. Nawet do siebie nie pisali. Po czym znów zaczęli się widywać i chodzić razem na spacery.. Chłopak codziennie proponował jej wspólne wyjścia to tu to tam.
I tak to już trwa dość długo. Kilka miesięcy. Teraz niedawno moja koleżanka napisała mu, że On jej się podoba i nic więcej. On szczerze mówiąc przyjął to z godnością, ale był nieco zdziwiony. Nie było z jego strony żadnego odwzajemnienia uczuć, ani poglądów na jej temat.. Do tej pory się widują. On ciągle ją zaczepia na spacerach.
Podnosi na ręce i dla żartu wrzuca w pokrzywy, albo kałuże albo po prostu delikatnie obejmuje.
Co o tym myślicie.? Czy moja koleżanka powinna coś z tym fantem zrobić.?
Bo ja tak szczerze mówiąc to nie wiem co mam jej doradzić. Może Wy coś doradzicie.
Pozdrawiam.