Witam! Postawcie się w tej sytuacji : Macie...
N
nieznajoma088 pkt
757 wyświetleń
partnera(P), jesteście ze sobą 3 miesiące, nie uprawialiście jeszcze seksu a ty jesteś dziewicą, pewnego dnia coś was skusiło na sprawdzenie jego skrzynki odbiorczej czy tam rozmów. Widzisz esemesa którego wysłał do dobrego kolegi(K) z pracy :
P- Ty masz numer do Pauliny ? weź mi go podaj,
K- Ale po co Ci ?,
P- masz czy nie ?
K- mam ,
P- to mi go podaj,
K- a co Ty od niej chcesz ?
P- Chce mi się ruchać ,
K- przecież Ty masz dziewczynę!
P- Ku.. wa podaj mi go bo Ci przy.... dole
No i oczywiście kolega podał numer tej Pauliny, więcej nie zdążyliście nic przeczytać ponieważ zapytał co robicie , od razu wyszłyście z wiadomości , on zaczął panikować i wykręciłyście się tym , że chcieliście zmienić tapetę bo te zdjęcie wam się nie podoba.
Moje pytanie jest takie : co o tym sądzicie , co byście zrobili, jak byście się zachowali. Mi automatyczni odechciało się wszystkiego , byłam pogubiona i przerażona i nie wiedziałam co robić. Potrzebuje jakiś rad bo nie za bardzo mogę się komuś wygadać na ten temat bo wiem jak zaragują bliscy i jak będzie. Liczę na Pomoc :) z góry dziękuję. Chcę dodać, że on pracuje na 2 zmiany wiec miałby czas na inną.. lub inne.. . Te smsy pisał po 23 czyli po pracy bo miał na po południe , nie raz miałam przeczucia , że coś może się dziać, często jest taki dziwny jakby coś kombinował i wiem, że nie mówi mi szczerej prawdy, gdy o to zapytam on się wymiguje z tych pytań i zawsze ma odpowiedź :)
P- Ty masz numer do Pauliny ? weź mi go podaj,
K- Ale po co Ci ?,
P- masz czy nie ?
K- mam ,
P- to mi go podaj,
K- a co Ty od niej chcesz ?
P- Chce mi się ruchać ,
K- przecież Ty masz dziewczynę!
P- Ku.. wa podaj mi go bo Ci przy.... dole
No i oczywiście kolega podał numer tej Pauliny, więcej nie zdążyliście nic przeczytać ponieważ zapytał co robicie , od razu wyszłyście z wiadomości , on zaczął panikować i wykręciłyście się tym , że chcieliście zmienić tapetę bo te zdjęcie wam się nie podoba.
Moje pytanie jest takie : co o tym sądzicie , co byście zrobili, jak byście się zachowali. Mi automatyczni odechciało się wszystkiego , byłam pogubiona i przerażona i nie wiedziałam co robić. Potrzebuje jakiś rad bo nie za bardzo mogę się komuś wygadać na ten temat bo wiem jak zaragują bliscy i jak będzie. Liczę na Pomoc :) z góry dziękuję. Chcę dodać, że on pracuje na 2 zmiany wiec miałby czas na inną.. lub inne.. . Te smsy pisał po 23 czyli po pracy bo miał na po południe , nie raz miałam przeczucia , że coś może się dziać, często jest taki dziwny jakby coś kombinował i wiem, że nie mówi mi szczerej prawdy, gdy o to zapytam on się wymiguje z tych pytań i zawsze ma odpowiedź :)