Witam. Taka dziewczyna się do mnie uśmiechała,...
I
iniesta17389 pkt
471 wyświetleń
patrzyła się, nawet pochwaliła się kumplowi ze sie jej podobam i mam u niej dużę szanse- przychodziła w pewne miejsce gdzię czesto bywałem. w tym samym czasie ma chłopaka i rozmawiaja ze soba na nk kc kc ;*** czyżby książe był zazdrosny? cały mi sie podobasz... itp.. dalej przychodzi tam gdzie jestem ja.. a po paru tygodniach mówi ze kolegi ze jestem ped..łem. co mam teraz zrobić mineło trochę czasu od tego momentu jak ją potraktować? nie daje mi to spokoju bo poczułem coś do niej i ona dalej się ciągle na mnie patrzy, jak się widzimy i już z nim nie jest.