Witam to pytanie jest kierowane do osób, które...
W
wiadro61 pkt
864 wyświetlenia
orientują się w pociągach, a dokładniej ile trzeba mieć lat, aby gdzieś pojechać.
Aktualnie mam 15 lat i próbuję nakłonić mamę, aby puściła mnie do Wrocławia. Jeżeli chodzi o zgodę to jest neutralnie nastawiona do tego, gdyż jedynym problemem jest sam przejazd. Mieszkam w małym mieście, więc bezpośredniego przejazdu nie będzie, więc będę musiał wybrać się do większego miasta. Wrocław, a miasto w którym mieszkam dzieli prawie 500 kilometrów. Czytam na różnych forach, że dziecko PONIŻEJ piętnastego roku życia powinno mieć opiekuna na czas przejazdu. Również dostaję informacje od znajomych, który mówią, że spokojnie mogę jechać tylko potrzebuję legitymacji i biletu.
Mama rozmawiała z Panią kuratorką. Dostała informacje, że jeżeli sprawdziliby mi w pociągu legitymacje i zerknęli na adres mogą uznać za uciekiniera. Wtedy zaczęłoby się to całe izba dziecka i różne takie.
Orientuje się ktoś czy faktycznie potrzebuję tego opiekuna do przejazdu?
Aktualnie mam 15 lat i próbuję nakłonić mamę, aby puściła mnie do Wrocławia. Jeżeli chodzi o zgodę to jest neutralnie nastawiona do tego, gdyż jedynym problemem jest sam przejazd. Mieszkam w małym mieście, więc bezpośredniego przejazdu nie będzie, więc będę musiał wybrać się do większego miasta. Wrocław, a miasto w którym mieszkam dzieli prawie 500 kilometrów. Czytam na różnych forach, że dziecko PONIŻEJ piętnastego roku życia powinno mieć opiekuna na czas przejazdu. Również dostaję informacje od znajomych, który mówią, że spokojnie mogę jechać tylko potrzebuję legitymacji i biletu.
Mama rozmawiała z Panią kuratorką. Dostała informacje, że jeżeli sprawdziliby mi w pociągu legitymacje i zerknęli na adres mogą uznać za uciekiniera. Wtedy zaczęłoby się to całe izba dziecka i różne takie.
Orientuje się ktoś czy faktycznie potrzebuję tego opiekuna do przejazdu?