Witam, w piątek miałam usuwaną chirurgicznie...
D
Duskaa2218 pkt
821 wyświetleń
dolną, zatrzymaną ósemkę. Sam zabieg nie był bolesny dzięki znieczuleniu. Chirurg założył kilka szwów i po ok 45 min. wypuścił mnie z receptą i instrukcjami do domu. O ile można liczyć zawroty głowy i schodzące znieczulenie, pierwszy dzień był w porządku. Wczoraj gdy się obudziłam o 4 nad ranem, z powodu strasznego bólu i suchości w gardle wiedziałam że zaczyna to dopiero się zaczyna. Przykładam okłady z lodem, biorę przeciwbólowe i antybiotyki, jem wyłącznie letnie zupy i staram się uważać na spuchniętą jak balon szczękę. Teraz zamiast spać leż z okładem na twarzy i walczę z bólem. Mama mówi że w poniedziałek na pewno nie puści mnie do szkoły, ale jeśli ten okropny ból i opuchlizna nie ustąpi warto w ogóle pojawiać się w szkole ?