witam, was Chłopców szczególnie pomóżcie!!!...
N
natuleńka22267 pkt
536 wyświetleń
więc powiedziałam mojemu przyjacielowi że czuje coś do niego coś więcej niż przyjazn,powiedział aha,zostańmy przyjaciółmi- ja by udać że nic się nie stało odpowiedziałam : tak,dokładnie to trochę za wcześnie...itp. potem pytał się mnie czy się gniewam, ja że nie. gadaliśmy potem normalnie, a potem napisałam mu-bo chciał sie w pn spotkać że nie ma po co się spotykać w sumie, bo czy wysłuchiwać tego że jak mogłam się w nim zakochać, a on że musi sie, z tym przespać nie wie co ma myśleć. Na drugi dzień wgl się do mnie nie odezwał, wysyłam do niego smsy przepraszając go że popełniłam bład zakochując sie w przyjacielu i żeby mi wybaczył itd, ale on cały czas nic. Nie mogłam tego dłużej wytrzymać, sięgnełam po komórkę i zadzwoniłam do niego z nie swojego telefonu, odebrał zapytałam czemu milczy, czy to ma jakiś związek z tym że wie że coś do niego czułam...a on że nie wie czemu się nie odzywał tak jakoś,ale to się zmieni, już będzie wszystko ok. rozmawiałam z nim na gg i było powiedzmy że normalnie, ale co on teraz myśli i o czym ???