Witam wszystkich. Mam problem i już sobie z nim...
A
alvaro121.7k pkt
1.6k wyświetlenia
nie radze. a więc tak. Mam dziewczynę, jest to w pewnym sensie związek na odległość bo mieszka ona ponad 200 km ode mnie ale widzimy siędość często, ona ma babcie tu gdize ja mieszkam, także czekamy tylko na wakacje i wgl wgl, kocham ją i wgl,ale teraz od jakiś2 tygodni pisze z koleżanką, mieszka trochęblizej duzo blizej. Być mozę będziemy chodzili do tej samej sql i wgl, ale problem w tym że po między mnaa tą kolezanką powstało jakoś tak uczucie takie inne uczucie na początku miała to byż przyjaźń a przerodziła sietak jakby w hm... zauroczenie czy cośtakiego... I juz nie wiem co robić bo tak to nie mozę zostać że mam dziewczyne i jeszcze jednadziewczyne czy coś. Nie chcę skrzywdzić żadnej, nie chcę zeby zadna z nich cierpiała prze zemnie i wgl, ale ucierpie na tym ja. Kocham swojadziewczyne i zalezy mi na niej ale to co powstało między mna a koleżanką to coś innego wyjątkowego. Nie portafimy wytrzymać bez myślenia o sobie ciągle piszemy gadamy i wgl, ale wiemy ze nie mozemy być razem... Takzę proszę pomóc co robić jak wybrnąć z tego żeby nikt nie ucierpiał nikomu nie sprawić przykrości?? Ogólnie postanowiliśmy z dziewczyną że jeśli wytrwamy w takim zwiazku do wakacji i nic się nie popsuje i wgl to po mimo wielkiego cierpienia i wgl po wakacjach zrobimy krok w dół do jedynie bliskiej przyjaźni, taki związek jest dość męczący i wgl