Witam wszystkich. Mam taki problem, gdyż w noc...
S
smilingly518 pkt
905 wyświetleń
sylwestrową mój chłopak za dużo wypił i zaczął się ze mną szarpać, aż mnie wywrócił a następnego dnia, gdy go chciałam odwiedzić, zwyzywał mnie od kurw, ponieważ spałam o kolegi z jego dziewczyną, ja na fotelu a oni na łóżku, ale nie mógł przyjąć tego do świadomości, że u niego nie spałam, a miałam, ale w takim stanie jakim on był nie potrafiłabym. Kazał mi wypier.dalać, tak zrobiłam, ale po chwili prosił, bym wróciła, uległam, przytulił się do mnie, zauważyłam na jego stole butelkę wódki-pustą. Gdy usiadł chciałam mu podziękować za 2 lata spędzone razem, a on chwycił mnie za włosy i targał po całym pokoju, po czym rzucając mnie na podłogę usiadł na mnie i zaczął dusić, wybiegłam jak tylko się wyrwałam z jego rąk mówić po drodze, że nie chcę go znać. Następnego dnia przyszedł z płaczem, bym do niego wróciła prosząc o ostatnią szansę, nie dałam mu jej. Cały dzień mnie błagał, płakał, ale nie zmieniłam swojej decyzji. Poprosił mnie o ostatni pocałunek, zrobiłam to, a on kazał, abym za tydzień dała mu decydującą odpowiedź, gdy powiem "nie" da mi spokój na zawsze. zgodziłam się..wiem, że przez pocałunek zrobiłam błąd, ponieważ znienawidziłam go, a po tej sytuacji coś powróciło, ale nie dużo. Nie wiem co teraz zrobić. Z jednej strony nie chcę z nim być, zapomnieć i zacząć na nowo a z drugiej boję się, że kiedyś zabraknie mi jego i tego starania się tak o mnie. Pomóżcie, co wy byście zrobili na moim miejscu ?
Przepraszam za rozpisanie się.
Przepraszam za rozpisanie się.