Witam wszystkich serdecznie mam nadzieję że...
R
Róża9325165 pkt
462 wyświetlenia
pomożecie mim z moim problemem:)
A więc mam chłopaka ktorego poznałam przez internet jestesmy razem juz 4 lata ale ja jestem innego wyznania i różnimy sie po wzgledem wychowawczym. wyjechaliśmy razme za granicę tam spedzilismy rok bardzo duzo sie kłóciliśmy i to głównie z mojej winy.Mówi ze nadal mnie kocha ale ja mu nie wierze. Załozyłam nawet fikcyjne e-konto zeby go troche podpytac i sprawdzic, i wyszlo z tego ze mu zalezy ale juz w mniejszym stopniu Nie wiem czy dalej brnąć wten zwiazek???? Ja chce sie zmienic ale sie boje ze mnie kiedys zostawi z powodu wyznania albo ze znajdzie sobie inna lepsza odemnie nie potrafie mu zaufac tak na 100%. Co waszym zdaniem powinnam zrobić???? Moim zdaniem wiecej czasu poswieca kolegom ktorzy maja na niego zły wplyw, miał ojca alkoholika i po prostu sie martwie ze pojdzie w jego slady. Bo nie lubie jak duzo pije ale mowi zebym sie nie martwiła. Nie wiem jak mam go do sebie przekonac zeby było tak jak na poczatku zwiazku. Prosze o pomoc:)
A więc mam chłopaka ktorego poznałam przez internet jestesmy razem juz 4 lata ale ja jestem innego wyznania i różnimy sie po wzgledem wychowawczym. wyjechaliśmy razme za granicę tam spedzilismy rok bardzo duzo sie kłóciliśmy i to głównie z mojej winy.Mówi ze nadal mnie kocha ale ja mu nie wierze. Załozyłam nawet fikcyjne e-konto zeby go troche podpytac i sprawdzic, i wyszlo z tego ze mu zalezy ale juz w mniejszym stopniu Nie wiem czy dalej brnąć wten zwiazek???? Ja chce sie zmienic ale sie boje ze mnie kiedys zostawi z powodu wyznania albo ze znajdzie sobie inna lepsza odemnie nie potrafie mu zaufac tak na 100%. Co waszym zdaniem powinnam zrobić???? Moim zdaniem wiecej czasu poswieca kolegom ktorzy maja na niego zły wplyw, miał ojca alkoholika i po prostu sie martwie ze pojdzie w jego slady. Bo nie lubie jak duzo pije ale mowi zebym sie nie martwiła. Nie wiem jak mam go do sebie przekonac zeby było tak jak na poczatku zwiazku. Prosze o pomoc:)