Witam wszystkich w poniedziałkowy wieczór :)...
K
Klaudiamh29 pkt
701 wyświetleń
Pisze do was z takim pytaniem gdyż zastanawiam się co mogę zrobic w tej sytuacji. Więc poznałam bardzo fajnego chłopaka (dwa lata starszy ode mnie) poukładany miły fajny i według mnie jako chyba jednej z niewielu bardzo ladny. Znamy się ok.3-4 miesiace tak na czesc co tam troche czasami popiszemy. Na dyskotece zaprosil mnie do wolnego. Chcoiaż próbowałam odmówić ze względu na sprawę ktorą chciałam załatwić w tym czasie i tak nie puścił mnie i wyciągnął na parkiet caly czas trzymał za reke i wg jak poprosil tak jakby przytulil mnie od tylu gdyz na pooczatku nie wiedzialam kto to. jak go zobaczyłam to poczułam że spełniły sie moje marzenia. W jego ramioanch czułam sie bezpiecznie nie chcialam aby mnie puscil. Czuje ze sie zakochalam. Rok po rozstaniu z chlopakiem po ktorym cierpie do tej pory ale nie o tym. Mamy wspólnych znajomych wiec mniej wiecej w kazdy piatek wychodzimy grupowo pochodzic po miescie :) Mam pytanie jak by tu z nim zaczac cos wiecej pokazac ze mi zalezy ale nie tak ze sie narzucam bo tego sama nie znosze. Bardzo mi na nim zależy. Mamy wspolna pasje fotografie no i wiele innych tematow. Będę wdzięczna wam za wszystkie odpowiedzi ;) Pozdrawiam.