Witam. Z początku proszę o nie hejtowanie...
L
Laleczka52521.2k pkt
792 wyświetlenia
pytania i tego co tu opiszę. ;( nie jest to dla mnie łatwe pomimo mojego wieku.. jestem po prostu osobą jaką jestem i nadal pracuję nad " ulepszaniem siebie " A więc... mam pewien problem z nerwami.. nie umiem nad nimi zapanować, nawet jak bardzo mocno chce nie udaje mi się, zdenerwuje się i później mi się na wymioty ma, lekko trzęsę się, mdli mnie bardzo zdenerwowany mam oddech.. ;/ po prostu za dużo działa moja wyobraźnia chyba i potem tak jest.. ;/
Chodzę do psychologa i nie pomaga mi to nic. kiedyś mi powiedziano że mam nerwice i ona chyba nadal nie wyszła ze mnie. byłam badana pod kontem neurologicznym i wszystko jest w porządku .;/ Czy ktoś miał jakąś sytuację podobną jak ja ? lub taką samą co ja ?
Problem również jest przy tym jak mam się spotkać z jakimś chłopakiem 1 raz lub jakieś spotkanie do rodziny lub gdzieś coś stanie się. Wszystko na mnie negatywnie oddziałowuje.
Jestem pod stałą kontrolą hematologiczną, dostaje witaminę B12 w zastrzyku co miesiąc. z początku to pomogło ale potem to już nic .. i wszystko znów od nowa ucieka i od nowa wszystko powraca.. ;/ Nie wiem gdzie szukać pomocy i nie wiem też jak mam sobie sama na przykład z tym radzić. Może i napisałam to wszystko z mega rozrzutem ale to jest na prawdę dla mnie problem.. ;/
Proszę was o jakąś pomoc i poradę lecz nie liczę również na cuda że się mega znacie.. :)
Chodzę do psychologa i nie pomaga mi to nic. kiedyś mi powiedziano że mam nerwice i ona chyba nadal nie wyszła ze mnie. byłam badana pod kontem neurologicznym i wszystko jest w porządku .;/ Czy ktoś miał jakąś sytuację podobną jak ja ? lub taką samą co ja ?
Problem również jest przy tym jak mam się spotkać z jakimś chłopakiem 1 raz lub jakieś spotkanie do rodziny lub gdzieś coś stanie się. Wszystko na mnie negatywnie oddziałowuje.
Jestem pod stałą kontrolą hematologiczną, dostaje witaminę B12 w zastrzyku co miesiąc. z początku to pomogło ale potem to już nic .. i wszystko znów od nowa ucieka i od nowa wszystko powraca.. ;/ Nie wiem gdzie szukać pomocy i nie wiem też jak mam sobie sama na przykład z tym radzić. Może i napisałam to wszystko z mega rozrzutem ale to jest na prawdę dla mnie problem.. ;/
Proszę was o jakąś pomoc i poradę lecz nie liczę również na cuda że się mega znacie.. :)