Witam, zaczne od tego ze mam 18 lat i moze i...
A
abecadlo13549 pkt
817 wyświetleń
jestem niedojrzala, cale zycie przede mną i takie tam ale zakochalam sie. Ale od początku. Chodzilam do szkoly jezykowej i jak mialam jakos 13 lat zakochalam sie w jednym chlopaku z grupy, ale siedzielismy za dwóch końcach sali i ani razu nie zamienilismy slowa. Potem juz nie chodzilismy do szkoly i przez jakies 3 moze 4 lata sie nie widzieliśmy, nawet zapomnialam ze taki ktos istnial. Tydzień temu bylam na 18stce kolezanki i on tez tam byl,nawet podszedl, przywital sie, gadalismy cos tam o szkole, o przyszlosci i tak fajnie było, ale potem juz tylko siedzial i sie gapil jak tancze albo cokolwiek innego robie i jak do niego podeszlam i usiadlam to tylko powiedzial ze jest zmeczony i czy chce isc sie napic. A potem juz wychodzil i ja akurat przechodzilam na dworze to krzyknal "czesc Asia". A ja sie tak strasznie nakrecilam na niego i trzeba dodac ze jestem ladna szczupla i wysoka i raczej mam powodzenie u chlopakow ale jestem z tych co chamstwa nie akceptuja i czekam na Gentlemana i dzisiaj, ja jak to ja, musialam napisac do niego, niestety. I jak glupi dzieciak napisalam czy ma snapchata. A on podal mi nazwe i nic wiecej, nie zaakceptowal ani nic. No i moja wspanialomyslna przyjaciolka postanowila jak bylam w toalecie ze napisze do niego odemnie. I napisala ze sie w nim kocham od poczatku i sie zapytala czy ma dziewczynę a on na to ze "nie powiedzmy ze mam dziewczyne" z czego nic nikt nie wie bo wiadomosc jest bez sensu, ja sie tylko na przyjaciółke wkurzylam i napisalam mu ze go przepraszam i ze to nie o niego chodzilo tylko o innego chlopaka (tez) w bialej koszuli na imprezie ( a co drugi byl w bialej) i on napisal ze spoko. I tyle. ... tylko ze dla mnie to nie koniec, jestem zalamana, co mam zrobic? Odpuscic po takiej akcji? Prosze, jak ktos cos wymyśli to dajcie znac wiem ze to dziecinne ale co zrobie :P