witam.. Zostawil mnie;( nie moge bez niego zyc....
R
reggaepannaxd941 pkt
917 wyświetleń
Dzisiaj caly dzien placze.. Co ja mam zrobic?? Myslalam,ze to ten jedyny.. Na zawsze..;( bylismy ze soba rok za tydzien bylaby rocznica.. Boooze.. Nie umiem sobie z tym poradzic.. Wszyscy mowia "nie przejmuj sie" "bedzie inny" "tego kwiatu jest pol swiatu",ale ja sobie zycia bez niego nie wyobrazam.. Pomocy.. Co ja mam zrobic? Walczyc?