Jeżeli nie masz planów na przyszłość, nie wiesz kim chciałbyś być, to uważam, że powinieneś wybrać technikum. Posprawdzać, poczytać jakiego technika mógłbyś zrobić, chodzić na targi szkolne, na dni otwarte. Może masz jakieś zainteresowania i jest szkoła, która mogłaby poszerzyć twoją wiedzę w tym temacie, albo chociaż tematyka byłaby bliska twoim zainteresowaniom. Mówię z własnego doświadczenia. Ja w gimbie byłam orłem z polskiego, ale nie miałam pojęcia, co zrobić ze swoim życiem. Poszłam do LO na profil humanistyczny, który okazał się totalną klapą, a powodzenie w gimnazjum było chyba tylko kwestią nauczyciela. Zmarnowałam 3 lata, w kwestii planów na przyszłość nic się nie zmieniło, napisałam maturę i wyszłam z niczym. Po technikum, tak jak po liceum, możesz rozpocząć studia, ale gdyby coś ci na nich nie poszło, to masz już jakieś kwalifikacje, jakiś dokument potwierdzający twoje umiejętności w danym zawodzie. Po liceum niestety masz tylko maturę i jeżeli nie wiesz, co chcesz ze sobą zrobić, to zostajesz z takim dylematem jak teraz.
Nie chcę, żebyś kierował się tym co mówię, ale weź to pod uwagę. Ja jestem teraz na studiach zupełnie niezwiązanych z całym tym moim humanem i żałuję, że wcześniej nie interesowałam się szkołami średnimi na tyle, żeby wybrać sobie technikum związane z dosyć przyszłościowym kierunkiem, który obecnie robię.