Witam...Kolega z,którym spotykałam się przez...
P
pogubiłamsie289 pkt
762 wyświetlenia
jakiś czas,ostatnio zapytał mnie "Czy chciałabym ułożyć sobie z nim życie"(musiałam go prosić aby zapytał mnie o to co chce w sms-ie bo pisał,że chce zapytać jak się spotkamy).Miałam szczerze odp,więc szczerze odpowiedziałam,uprzedził,że "to jest takie tylko pytanie".A jak odpisałam,że chciałabym (myślę,że pytał z ciekawości,dlatego odpowiedziałam)to napisał,że musi ogarnąć swoje sprawy,problemy itd. i wtedy się "odezwie,bo teraz nie ma co".Teksty "kotek".Nie rozumiem o co chodzi,ma dziewczynę i sam wspomniał,że tylko tak pyta,a potem pisze,że da znać jak wszystko "ogarnie".Wiem,że zależało mu na mnie,a ja go "olałam"(chociaż też mi zależało)teraz żałuje,nie raz jeszcze mnie odwiedza i pisze.Jak mam rozumieć jego pytanie?Dalej mu zależy?