Witam,mam problem otóż uczęszczałem do Liceum...
D
Dizzy123235 pkt
558 wyświetleń
przez dwa lata nie ukrywam nie poradziłem sobie z nauką i jeszcze wagarowałem nie potrzebnie i zmieniłem szkołę na Technikum Hotelarskie którym nie jestem do końca zafascynowany bo nawet nie chciałem do tego technikum iść i teraz nie mam pojęcia co robić dalej. Chciałbym być mechanikiem ale nie ma w pobliżu żadnego technikum mechanicznego, tzn jest ale nie jest blisko mojej wioski a dojeżdżanie nie wchodzi w gre. W mojej szkole jest zawodówka(mechanik) do której w sumie mógłbym chodzić i nie przeszkadzało by mi to w niczym bo w sumie robił bym to co lubie tylko nie mogę się tam przepisać ze względu na rodziców tzn w sumie na mame bo jeżeli chodzi o Ojca to tato nie ma problemu czy jestem w zawodówce czy w technikum a bym sobie w życiu potem poradził. Z kolei mama chce żebym skończył Technikum żebym miał średnie i wgl te sprawy tylko że ja coś czuje że dalej sobie nie poradzę... lekcje mam do godziny ok 17 np w poniedziałek mam 10 lekcji we wtorek 9 + jakieś dodatkowe i tak cały tydzien na zmiane ... noo za nim dojde do domu to minie z 20-30 minut to już bedzie prawie 18 jak przyjdę do domu to za nim się zacznę uczyć to coś zjem odpocznę siądę na komputer potem się pouczę.... Do tego mam jeszcze że będę musiał zaliczyć pierwszy cały rok ... a tego materiału nie było mało.. jakąś przedsiębiorczość, marketing.. co nie jest łatwym przedmiotem.. bynajmniej dla mnie do tego jeszcze robie prawo jazdy to też muszę się pouczyć trochę... proszę pomóżcie co mogę powiedzieć matce na ten temat? jak jej powiem że dalej sobie nie poradzę i że chce się przepisać do zawodówki to mnie opierdzieli i powie że nie ma nawet takiej opcji ...jak ją mogę przekonać