Właściwie problem polega na tym ,że spotkaam...
Ł
Łyżwiarka291 pkt
523 wyświetlenia
się z pewnym chłopakiem .. za którym szaleje już od 4 miesięcy ..niby wszystko fajnie ,ale po tym spotkaniu jest cisza .. napisałam do niego tak na spontana ,ale on już mi nie odpisał .. z tego co zdążyłam się dowiedzieć on nie szuka dziewczyny teraz ..ale ja mu zaznaczyłam ,ze to zwykłe zakumplowanie się ( skłamałam wiem) on jest niesamowity .. obiecałam sobie ,ze teraz już z nim skończę ,ale ja już nie daje rady .. brakuje mi go :( jestem bezsilna . Wiem ,ze nikogo się na siłę do siebie nie zmusi .. tyle ,że my sie tak świetnie dogadujemy .. myśle ,ze na spotkaniu nie dalam żadnej wtopy .. bo było key.. Mam zamiar do niego znowu napisac ? Coś w stylu ,ze o co mu chodzi .. ze jedno spotkanie i koniec ? wiem jaki on jest .. on dla wszystkich dziewczyn jest ok .. nie patrzy na wygląd tylko na to coś .. więc nie należy do chłopaka typu : spadaj i koniec . Jest bardzo uczuciowy i wrażliwy i za to mnie kreci . To jedno spotkanie z nim to jak 1000 innych .. po tygodniu zoorientowałam się ,ze chyba coś do niego czuje .. ciągnie mnie do niego i wydaje mi sie ,ze sie zoorientował .bo jak go spotkałam przypadkiem to koleżanka mówiła ,ze patrzył ,a ja jej nic o nim nie mówiłam .. odwróciłam się do niego on mi pomachał ,a ja już wtedy nie mogłam ,bo się zawstydziłam .. wcześniej tak nie miłąm zachowywałam się zupełnie normalnie .. byl luzz .. a teraz go nie ma .. kiedy go widzę .. nie wiem co robić .. próbuje sobie wmawiać ,ze to nie on ,ale nie da sie co robić dalej ? pisać do niego .. czy to spotkanie było z łaski ..? raczej nie , bo koleguje się z jego kumpelą i ona mówiła ,ze nie spotkała by sie ze mną jak by nie chciał ,ale dlaczego teraz się nie odzywa ? wiem .. moze nie chce ,ale cały czas amma wrażenie ,ze jeszcze moze mi się uda .. jak myślicie pisać? .. proszę o szczerość .. trudno będzie bolało jak będę musiała sobie go odpuścić . Z góry dziękuje :)