7 odpowiedzi
7
Musisz iść do fryzjera jak najszybciej . Masz zniszczone strasznie włosy i dobry fryzjer oceni jak krótko będzie ci je musiał obciąć . Po co prostujesz ? Zdajesz sobię sprawę z tego że za dwadzieścia lat będziesz miała 1/3 włosów mniej niż teraz ? No i oczywiście będą cieniutkie. Nie licz że odżywki i szampony pomogą na tak przepalane włosy. Dwa razy w tygoniu to już jest maksymalna dawka niszcząca . Już nie wspomnę o Kamaa96 -.- Dziewczyno... błagam Cię , trochę rozsądku .
I polecam psychoterapeutę żeby zajął się waszym brakiem akceptacji swojego wyglądu .
I polecam psychoterapeutę żeby zajął się waszym brakiem akceptacji swojego wyglądu .
7