Jestem sobą, nie potrzebuje być w centrum uwagi, raczej jestem typem samotnika.. Mam swoją grupę znajomych, przyjaciółkę i tylko to się dla mnie liczy. Nie robię nic na pokaz, nie muszę byc podziwianą bo zapale dyma czy upije się do nieprzytomności przy wszystkich i pokaże jaka to ja nie jestem, i to wszystko tylko dla szpanu..
7
G
gaviiii
13 lat temu
6
Dość marne alternatywy przedstawiłeś. Bo można też mieć swój styl i podobać się wszystkim. Wole być sobą i nie dawać się zmieniać pod naciskiem innych, a zawsze znajdzie się jakaś mała grupa ludzi, którzy mnie polubią i to mi wystarczy
6
A
alwaro
13 lat temu
-1
sama nie wiem. Nie mam konkretnego stylu. Po prostu kupuję to, co mi się podoba, ale nie podążam ślepo za modą. Ja to po prostu ja i sama nie wiem czy wyróżniam się z tłumu, czy nie... pasuje mi tak, jak jest. Nie będę na siłę robić z siebie jakiejś indywidualistki...
-1
M
mudziiin
13 lat temu
-8
Mam swój styl. Nie idę aż tak za modą, nie stroję się i nie maluję. Wiele chłopaków mówi mi że jestem ładna, ale ich nie słucham i mówię że kłamią. Jest wiele ładniejszych. Nie wyróżniam się, mimo że jestem rozrywkową i szaloną osobą, staram się nie zwracać na siebie uwagi.. ;)
-8
L
Love470
13 lat temu
-11
Wolę być sobą. To oznacza, że znacznej większości się nie podobam, nawet bardzo się nie podobam i jestem nie do przetrawienia. Wyróżniam się też z tłumu, w każdym razie większości tłumów, wśród mnie podobnym zanikam. Nie przeszkadza mi, że mój styl - z czego jestem dumna, że jest mój, nie jakiś panienek z opiniotwórczych gazetek - podoba się nielicznym. Ważne, że ja się dobrze czuję.
-11
B
Blackspirit
13 lat temu
-14
Gdybym miała wybierać wybrałabym,pierwszą opcje,czyli nie wyróżniać się i podobać się wszystkich.Chociaż i tak jest to nie realne,bo po pierwsze nie można się podobać wszystkim,tylko większości a po drugie z czasem taki nudny codzienny styl by mi się znudził.
-14
A
anielątko
13 lat temu
-23
nielicznym i miec swoj styl. lubie byc soba, nie obchodzi mnie co sobie inni pomysla o moim wygladzie. zakladam takie ubrania, w ktorych sie dobrze czuje i jest mi najwygodniej. a to, ze innym nie podoba sie moj styl to juz ich problem.