18 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
7
JackMack w pelni sie zgadzam :) Osobiscie jestem ateistką, uważam, ze ludzie potrzebują Boga...wiary w zmartwychwstanie Jego Syna. Wierzą w siłę, ktora jest ponad wszystko i dla WSZYSTKICH. Ludzie maja to do
siebie, ze MUSZĄ w cos wierzyc... Jednak kto z tych 'wierzących' zapytany kiedy ostatnio byl w kosciele opowiada 'cos mi wypadło' - marne tłumaczenie, bo marna wiara. Przejmujemy tradycje, zwyczaje od rodziców - podobnie jest z wiara, przyjmujemy choc wątpimy i nierozumiemy.. Jesli jednak dana osoba wierzy, to z tą wiara nie powinna sie ukrywac.
Kazdy czlowiek jest wolny i ma PRAWO do wlasnych przekonan, wyznań i opinii ; )
siebie, ze MUSZĄ w cos wierzyc... Jednak kto z tych 'wierzących' zapytany kiedy ostatnio byl w kosciele opowiada 'cos mi wypadło' - marne tłumaczenie, bo marna wiara. Przejmujemy tradycje, zwyczaje od rodziców - podobnie jest z wiara, przyjmujemy choc wątpimy i nierozumiemy.. Jesli jednak dana osoba wierzy, to z tą wiara nie powinna sie ukrywac.
Kazdy czlowiek jest wolny i ma PRAWO do wlasnych przekonan, wyznań i opinii ; )
7
11
Haha jest takie powiedzenie " jak jedn aosoba ma omamy to jest psychopata , a jak już więcej to religia" Ja się tego nie wstydzę. Każdy ma prawo do wyboru religi. Tak jest w konstytucji :) Nie widzę w tym nic złego. Przez religię wielu ludzi doznało cudu lub zostało uzdrowionych. Świetny przykłąd to Jan Paweł 2. Chyba wszyscy go znaja, kochaja i szanują a był papieżem czyli wierzył w Boga:) a Ty co o tym sądzisz?
11
4
Ja Ci coś powiem.
Jestem w oazie od dziecka co mówi samo przez się, że jestem bardzo "Zagorzałą" katoliczką.
Nie wstydzę się tego, wręcz przeciwnie. Jestem z tego dumna.
Niestety wiele osób nie myśli tak samo jak ja, ale mnie to wisi.
Jednym słowem:
Jestem człowiekiem głębokiej wiary, a jak Ci nie pasuje to lepiej zejdź mi z drogi
Jestem w oazie od dziecka co mówi samo przez się, że jestem bardzo "Zagorzałą" katoliczką.
Nie wstydzę się tego, wręcz przeciwnie. Jestem z tego dumna.
Niestety wiele osób nie myśli tak samo jak ja, ale mnie to wisi.
Jednym słowem:
Jestem człowiekiem głębokiej wiary, a jak Ci nie pasuje to lepiej zejdź mi z drogi
4
2
Osobiście wierzę w Boga, nie chodzę do kościoła tylko ze względu na księży, tyle to się mówi że ksiądz taki pobożny a przychodzi co do czego to są dosłowne jaja, według Boga człowiek ma możliwość wyboru. Współczesna wiara jednak taka nie jest, kościołem rządzą pieniądze i nikt mi nie wmówi że tak nie jest (pomijam małe wioski, miasteczka gdzie naprawdę chodzenie do tamtejszych kościołów jest po prostu przyjemne, kapłani są przyjaźnie nastawieni potrafią w sposób humorystyczny wytłumaczyć aspekty wiary).
2
-2
Wiara czy ateizm,to wybory niezalezne i jednolite,nie powinnismy ich oceniac.
Zreszta...
Ludzie zyja wedlug wlasnych przekonan i wierza w,to co chca wierzyc,dlatego kwestionowanie ich zachowan,wyborow i przekonan nie ma sensu,poniewac kazdy zyje w sweicie,w ktorym obowiazuje jego wlasne zasady,a nie czyjes.
Tyle odemnie.
Zreszta...
Ludzie zyja wedlug wlasnych przekonan i wierza w,to co chca wierzyc,dlatego kwestionowanie ich zachowan,wyborow i przekonan nie ma sensu,poniewac kazdy zyje w sweicie,w ktorym obowiazuje jego wlasne zasady,a nie czyjes.
Tyle odemnie.
-2