Wszyscy się wyżalają, więc ja też. Po...
B
behappy201 pkt
827 wyświetleń
prostu chodzi o to, że mam chandrę. Wydaje mi się trochę, że mam beznadziejnie, nigdy nie miałam chłopaka, nie mam prawdziwych przyjaciółek... Jest tak... nie należę do grupy ''popularnych'' więc jestem wyklęta, tzn. owszem niektórzy z nich ze mną rozmawiają, ale na zabawach szkolnych żaden chłopak nie prosi mnie do tańca, chociaż wielu tańczy z różnymi dziewczynami. Myślałam może, że to przez mój wygląd i wzrost, ale wy oceniliście, że nie jestem brzydka, a wzrost 177cm nie jest taki znów zły (zobaczcie moje pytania). To o co do cholery chodzi.?
Moje kumpele. Mam ich 3... nigdy nie miałam takiej PRAWDZIWEJ przyjaciółki, której mogłabym się zwierzać z każdego sekretu i wyjawiać jej moje problemy... ciężko mi jest to wytłumaczyć... moje kumpele tak jakby oddalają się ode mnie. Dwie z nich czasami mają swoje osobne sekrety, do których mnie nie wtajemniczają, jedna często się obraża. Jestem bezradna.... wszystkie moje problemy ukrywam moją udawaną radością. Jestem osobą dobrze się uczącą, zawsze uśmiechniętą, więc pewnie według innych mam mało powodów do problemów...
Pewnie nikt mi nie odpisze.... no bo co.? Ale dzięki że chociaż to przeczytaliście.
Moje kumpele. Mam ich 3... nigdy nie miałam takiej PRAWDZIWEJ przyjaciółki, której mogłabym się zwierzać z każdego sekretu i wyjawiać jej moje problemy... ciężko mi jest to wytłumaczyć... moje kumpele tak jakby oddalają się ode mnie. Dwie z nich czasami mają swoje osobne sekrety, do których mnie nie wtajemniczają, jedna często się obraża. Jestem bezradna.... wszystkie moje problemy ukrywam moją udawaną radością. Jestem osobą dobrze się uczącą, zawsze uśmiechniętą, więc pewnie według innych mam mało powodów do problemów...
Pewnie nikt mi nie odpisze.... no bo co.? Ale dzięki że chociaż to przeczytaliście.