Przejdź do treści głównej

Wszyscy się wyżalają, więc ja też. Po...

B
behappy201 pkt
827 wyświetleń
prostu chodzi o to, że mam chandrę. Wydaje mi się trochę, że mam beznadziejnie, nigdy nie miałam chłopaka, nie mam prawdziwych przyjaciółek... Jest tak... nie należę do grupy ''popularnych'' więc jestem wyklęta, tzn. owszem niektórzy z nich ze mną rozmawiają, ale na zabawach szkolnych żaden chłopak nie prosi mnie do tańca, chociaż wielu tańczy z różnymi dziewczynami. Myślałam może, że to przez mój wygląd i wzrost, ale wy oceniliście, że nie jestem brzydka, a wzrost 177cm nie jest taki znów zły (zobaczcie moje pytania). To o co do cholery chodzi.?
Moje kumpele. Mam ich 3... nigdy nie miałam takiej PRAWDZIWEJ przyjaciółki, której mogłabym się zwierzać z każdego sekretu i wyjawiać jej moje problemy... ciężko mi jest to wytłumaczyć... moje kumpele tak jakby oddalają się ode mnie. Dwie z nich czasami mają swoje osobne sekrety, do których mnie nie wtajemniczają, jedna często się obraża. Jestem bezradna.... wszystkie moje problemy ukrywam moją udawaną radością. Jestem osobą dobrze się uczącą, zawsze uśmiechniętą, więc pewnie według innych mam mało powodów do problemów...

Pewnie nikt mi nie odpisze.... no bo co.? Ale dzięki że chociaż to przeczytaliście.

5 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
Nigdy nie jest an tyle źle, aby nie mogło być gorzej :-). Jak sama napisałaś, udajesz szczęśliwą, osobę, która zawsze da sobie ze wszystkim radę. Może właśnie dlatego jest tak, a nie inaczej? Ukrywasz się za pewna maską, przez co nieświadomie możesz odtrącać od siebie inne osoby. Może być tak też, że obok Ciebie jest ktoś, kto jest godzien Twojej przyjaźni, ale Ty tego szaraczka nie dostrzegasz. Pamiętaj, że w dobie Internetu możesz poznawać ludzi wirtualnie, a także się z nimi wirtualnie przyjaźnić. To nie to samo, co prawdziwe życie, ale w Internecie przynajmniej nie boimy się być sobą.
-24
L

ladyagatha

15 lat temu

ech... ludzie wolą teraz odpowiadać na beznadziejne pytania..
16
B

behappy

15 lat temu

Ja też tak mam podobnie jak ty więc wiem jak sie czujesz mam pare koleżanek rozmawiam z nimi ale są takie dni kiedy żadna sie do mnie nie odzywa a jak już to tylko z nerwami.
czasami mówią o czymś a jak chce sie dowiedzieć o czym to nie chcą powiedzieć tak jak by to była jakaś ich tajemnica.
Jest mi wtedy smutno i nawet nie mam sie komu wyżalić...
mam nadzieje że znajdę wreście prawdziwą przyjaciółkę i tobie też tego życzę ;)
4
M

mała05

15 lat temu

dzięki za odpowiedzi...
-8
B

behappy

15 lat temu

wiesz co. miałam troche podobnie. tyle ze ja mam przyjaciółke na prawde wspaniałą na ktorej zawsze moge polegac. jesli w otoczeniu kumpel udajesz szczesliwą i taką która nie ma zadnych problemów to robisz zle. postaraj sie otworzyc chociaz przed jedną dziewczyną ktorą uwazasz , ze moze sie sprawdzic w roli przyjaciółki. bez sensu jest ukruwac wszystko w sobie..
-13
J

juskaa

15 lat temu