Wszystko mi się wali... Nie wiem już co...
P
paulinka235308 pkt
517 wyświetleń
myśleć. Jest sobota siedze sama, wszystkie koleżanki pewnie na imprezach aa mnie nikt nawet znać nie daje. Jeszcze do tego zakochałam się w chłopaku, którzy mnie olał, nie radze sobie z tym. Często płacze wieczorami, bo w dzień nie chce dać po sobie poznać że jest źle. Wszyscy myślą, że jak się śmieję i żartuje to jest ok, aa tak naprawdę nie jest. Czasem już mam dość tego życia, naprawdę. Nie że chce się zabić czy coś, to nie tak. Po prostu czasem mam takie uczucie że wszyscy mnie maja w dupie i to jest najgorsze. Przyjaciółka napisała ostatnio do mnie że czy ma się o mnie martwić, bo się nie odzywam i wgl. Ona wie o wszystkim, o tym chłopaku itp. i ona też już nie wie co ma mi poradzić, ale nie wie że się prawie załamałam. Co robić ?? Co mam zrobić żeby tak jak kiedyś śmiać się z czegokolwiek i wgl ...