Wszystko zaczęło się w grudniu, napisał do...
T
truskawka12309871 pkt
622 wyświetlenia
mnie taki chłopak i pisaliśmy dosyc sporo , ale w szole do siebie tlyko na cześć, a to było dziwne bo on jest taki, że z każdą dziewczyną gada i wgl, potem powiedział mi że mu się podobam, ale ja odmówiłam, ponieważ nic do niego nie czułam ani nic, i od czasu do czasu chciał ze mną isc do kina, ale odmawiałam w kółko, potem mieliśmy jakąś przerwę i jakoś pod koniec stycznia znowu psaliśmy oxczywiście chciał do kina ale ja odmawiałam, ogółem w rozmowach było fajnie, czasami troche sie sprzeczaliśmy, ale to było tak na prawde nic, bo zawsze sie knczyło dobrze, na wycieczke do krakowa pojechał tlyko dlatego, chcał ze mną pogodać, bo w szkole nie ma odwagi, ale nsa tej wycieczce mnie nie było, bo nawte nie brałam pod uwagę zeby jechać, no i osttanio jakieś 2 tygodnie temu, znowu inicjatywa do kina, pisał mi że boi się mnie o coś zapytać, a ja że nic sie nie stanie, noo i jak odmówiłam to popisaliśmy jeszcze a na nastepny dzień odpisywał mi abuy odpisywać, bo widac nbylo ze mu nie zalezy na rozmowie, i od tamtej rozmowy nie piszmey juz jakis ponad tydzien, i jakos bardzo teraz żałuję że tak to się wsyztsko skończyło, bo teraz dopiero go doceniłam, mogłabym się zgodzić żeby iść, ale boje sie ze koleżanki ze mnie zwyją, że ide z nim do kina, i mam wrażenie ze już mnie sobie darował, co robić ? POMOCY !