Wybór szkoły.
A
alleluja686 pkt
961 wyświetleń
Mój problem polega na tym, że starzy chcą mi wybrać szkołę. Nie rozumieją tego, że ja nie chcę tam iść. Rozmawiałam już z nimi na ten temat. Chcą żebym poszła do najlepszego liceum w mieście. Nie uczę się aż tak dobrze i wątpię, że się tam dostanę. Mogę jeszcze iść do budowlanki, ale nie lubię ludzi z tamtej szkoły.
Moim starszym chyba chodzi o to, żebym miała wreszcie jakiś cel w życiu... ale jeśli sama nie będę mogła dojść do tego, co jest moim celem to to nie ma sensu...
Do wyboru szkoły zostało pół roku...
Pomóżcie.
Moim starszym chyba chodzi o to, żebym miała wreszcie jakiś cel w życiu... ale jeśli sama nie będę mogła dojść do tego, co jest moim celem to to nie ma sensu...
Do wyboru szkoły zostało pół roku...
Pomóżcie.