2 odpowiedzi
5
hmmm jeśli chodzi o randkę to takowej najlepszej nie miałem jeszcze, aleee wymarzoną jest gdzieś na plaży o zachodzie słońca i opowiadanie sobie jak to zwykle bywa szerość za szerość to jest piekne! hm ;p aa jeśli chodzi o miłosną scenę ;p to "pocałunki" one sprawiają, że czujemy, że żyjemy xD skromnie romantycznie.... :D myślę, że w miarę dobrze to ująłem ;)
5
-5
o to jak ja bym sie rozpisała to bym Ci tu musiała opowiaaćc większość moich snów i rozmyślań ;DD ogólnie jestem marzycielką i romantyczką więc często mam jakieś miłosne wyobrażenia ;D
wymarzona randka? - spacer w świetle książyca ;)
a miłosna scena? - np taka że chłopak na którym mi zależy, wtedy kiedy ja już trace nadzieję na szczęście, gorąco mnie przeprasza, prosi o wybaczenie i wyznaje miłość i całuje ;d
wymarzona randka? - spacer w świetle książyca ;)
a miłosna scena? - np taka że chłopak na którym mi zależy, wtedy kiedy ja już trace nadzieję na szczęście, gorąco mnie przeprasza, prosi o wybaczenie i wyznaje miłość i całuje ;d
-5