Marzenie nie do spełnienia.
Jeżeli uczniowska to między szkołami. Wiesz trudno powiedzieć, czy w ogóle takie coś przeszło (u mnie w szkole na pewno nie, z ledwością czasem jest niemiecka, raz chyba z Anglią była) ale z USA . Kasy to potrzeby organizacyjne, to trza by było się do UE o fundusze zwrócić (choć nie wiem czy takie coś wspomagają - a jeżeli tak to może być problem z takim krajem ). Przelotów to raczej rodzice dzieciom nie za sponsorują...
18
E
evident
16 lat temu
2
nie wiem
2
M
mysiula11
16 lat temu
0
U mnie w szkole taką organizują właśnie.
Tylko rodzice muszą opłacić przelot.
Już mają zarezerwowane bilety na czerwiec.
Nie wiem, jak organizacja.. po 1, trzeba wszystko zaplanować z amerykanami, dużo formalności, jeśli chodzi o przelot itd. no i wiesz.. trudne do zrealizowania ;P
0
E
Exiva
16 lat temu
0
Nie ma rzeczy niemożliwych są tylko nieopłacalne ale ja na Twoim miejscu porozmawiałabym z wychowawcą i pogrzebała w internecie