Wyznanie a koledzy- idioci
U
Ultimator9423 pkt
712 wyświetleń
Witam.
Po feriach zamierzam powiedzieć dziewczynie z mojej klasy, co do niej czuję. Problem polega na tym, że inni chłopcy z mojej klasy zatrzymali się w rozwoju na poziomie przedszkola. Zawsze gdy rozmawiałem (tylko rozmawiałem) z ową dziewczyną zawsze zaczynają się docinki w stylu "zakochana para" Mnie osobiście to nie przeszkadza, ale Ją to peszy. Obawiam się, że może przez to dać mi kosza (a tego rzecz jasna bardzo bym nie chciał) Co w takim razie powinienem zrobić? Jak gdyby nigdy nic wyznać jej miłość a gdy o nich zapyta powiedzieć, żeby się nie przejmowała, poczekać trochę aż zmądrzeją (ale jeżeli nie zmądrzeli przez 2 lata to raczej nie stanie się to w ciągu pół roku)? Walka z nimi w stylu "odwal się" nie będzie skuteczna (jest ich zbyt wielu) Proszę o pomoc.
Po feriach zamierzam powiedzieć dziewczynie z mojej klasy, co do niej czuję. Problem polega na tym, że inni chłopcy z mojej klasy zatrzymali się w rozwoju na poziomie przedszkola. Zawsze gdy rozmawiałem (tylko rozmawiałem) z ową dziewczyną zawsze zaczynają się docinki w stylu "zakochana para" Mnie osobiście to nie przeszkadza, ale Ją to peszy. Obawiam się, że może przez to dać mi kosza (a tego rzecz jasna bardzo bym nie chciał) Co w takim razie powinienem zrobić? Jak gdyby nigdy nic wyznać jej miłość a gdy o nich zapyta powiedzieć, żeby się nie przejmowała, poczekać trochę aż zmądrzeją (ale jeżeli nie zmądrzeli przez 2 lata to raczej nie stanie się to w ciągu pół roku)? Walka z nimi w stylu "odwal się" nie będzie skuteczna (jest ich zbyt wielu) Proszę o pomoc.