Z dnia na dzień zostawił mnie bez słowa...
M
MAXImalistka879 pkt
2.4k wyświetleń
chłopak w którym się naprawdę zakochałam. Poznałam go zupełnie przez przypadek. Na drugi dzień napisał do mojej koleżanki, prosząc o mój nr. - pech chciał że akurat nie miałam telefonu, tak więc kontaktował się z nią. Starał się o mnie, pisał na mój temat, prosił abym dała mu szanse, wypytywał się o mnie, jednym słowem widać że mu zależało, choć ja podchodziłam do tego z dystansem. W końcu zrozumiałam, zostawiłam dla niego chłopaka i zaczęliśmy pisać, codziennie od rana do późnej nocy. Spotykaliśmy się, pisał że bardzo mu zależy. W końcu i ja się w nim zakochałam. Po jakimś czasie zaczął pisać sporadycznie, ja cierpiałam, codziennie czekałam. W końcu mnie totalnie olał, bez słowa, bez powodu.. Minęło już półtora miesiąca, a ja wciąż cierpię. Chciałabym zapytać się go, co było powodem że tak mnie potraktował, ale z drugiej strony nie chcę mu się narzucać. Na pewno wie że mi na nim zależy, bo niejednokrotnie koleżanka pisała.. Jest mi naprawdę przykro, co powinnam zrobić? Dać sobie spokój, choć to łatwe nie jest? ;c