Z moim "chłopakiem" coś sie dzieje. Mieszkamy...
S
Salamandra141156 pkt
667 wyświetleń
od siebie bardzo daleko,ale jestesmy dluzszy czas w zwiazku. Codziennie rozmawialismy godzinami,pisalismy,spotykalismy sie od czasu do czasu-ta odleglosc nie grala zadnej roli. Bardzo go Kocham i jest jedyną osobą na jakiej mi zalezy. Od ok.4 msc. zaczelismy mniej pisac(jest ode mnie 3 lata starszy)Twierdził ,że musi sie uczyc,tak przez caly ten czas..Kiedy tylko staralam sie jakos go "opierniczyc"twierdził,że w liceum nie ma takich luzów(przypomniał sobie po 2 latach w tej szkole-.-)potem prawko i tyle! Strasznie rzadko się odzywa. Ostnio rozmawialismy 2 msc. temu! Twierdzi,ze jest strasznie zapracowany i musi sie uczyc..Kiedy zapytałam się czy mam odejsc z jego zycia powiedzial,ze nie chce tego i bardzo,bardzo tęskni..Nie wiem co myśleć..jak wy to widzicie?Co powinnam teraz zrobic? Z góry dziękuje